Agent Tomek ujawnia kulisy operacji ws. Kwaśniewskich. "Moje zeznania są efektem nacisków"

- Miałem wytworzyć przeświadczenie, że dom w Kazimierzu Dolnym należy do Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich. Moje notatki i złożone zeznania są efektem nacisków ze strony moich byłych przełożonych - powiedział reporterom TVN24 Tomasz Kaczmarek.
Zobacz wideo

Reportaż “Spowiedź agenta Tomka” Macieja Dudy i Łukasza Rucińskiego wyemitowano w sobotę, o godzinie 20, w "Superwizjerze" w TVN24. Opowiada o śledztwie CBA, które miało dowieść nieuczciwości Aleksandra i Jolanty Kwaśniewskich.

O całej sytuacji Tomasz Kaczmarek po raz pierwszy opowiedział w grudniu 2019 r. zeznając w prokuraturze po tym, jak w 2016 roku wznowiono sprawę.  Oświadczył, że prowadząc w 2009 r. operacją o kryptonimie „Krystyna”, z polecenia Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika sporządzał oparte na insynuacjach notatki ze swoich działań - zawierały niepotwierdzone informacje.

Spowiedź agenta Tomka

Kaczmarek mówił m.in., że na polecenie przełożonych miał "wytworzyć przeświadczenie, że dom w Kazimierzu Dolnym należy do Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich".  Podkreślił jednocześnie, że sam nie miał przekonania, że tak faktycznie jest i informował o tym przełożonych.

"Maciej Wąsik wymuszał na mnie to, że moja dokumentacja ma właśnie opisywać hipotetycznie, że ten dom należy do byłej pary prezydenckiej, ale utwierdzał mnie w tym, że posiada inne dowody które o tym świadczą" - relacjonuje Agent Tomek w rozmowie z dziennikarzami TVN.

Z reportażu wynika też, że Andrzej Czuma, ówczesny minister sprawiedliwości i prokurator generalny, na prośbę Kamińskiego, zgodził się na miesięczne podsłuchiwanie telefonu Jolanty Kwaśniewskiej latem 2009 roku.

Śledczy od 2007 roku próbowali dowieść, że willa została zakupiona na podstawioną osobę. Agent Tomek brał udział m.in. w prowokacji, która polegała na zakupie kontrolowanym - podawał się za kupca, który chce nabyć nieruchomość. Akcja zakończyła się blamażem.

Sprawa tak zwanej "willi Kwaśniewskich" była najdroższą sprawą CBA za czasów, kiedy jego szefem był Mariusz Kamiński. Obecnie jest on ministrem spraw wewnętrznych i administracji. Maciej Wąsik w latach 2006-2009 pełnił funkcję zastępcy szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Dziś jest sekretarzem stanu w MSWiA.

Kwaśniewscy do tej pory nie zostali w tej sprawie przesłuchani.

Kamiński i Wąsik nie odnieśli się do sprawy. 

Te zarzuty odpiera za to na Twitterze obecny rzecznik ministra-koordynatora, przekonując, że Kaczmarek jest niewiarygodny, bo ciążą na nim prokuratorskie zarzuty dotyczące oszustw finansowych.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (12)
Spowiedź agenta Tomka. Tomasz Kaczmarek o naciskach ze strony Kamińskiego i Wąsika
Zaloguj się
  • muzoman

    Oceniono 1 raz 1

    Głupi Tomuś spieprzył robotę jako agent i teraz jeszcze wszystko wypaplał. A ten Kamiński to też nieudaczniak i pijaczek. Duda jeszcze się nad nim lituje. Pośmiewisko tylko mamy.

  • muzoman

    Oceniono 5 razy 1

    Pieniędzy na te podłe akcje nie żałowano.

  • polak_nieprawdziwy

    Oceniono 4 razy 0

    W PO wiedziano o tej sprawie.
    Co zrobiono w tym kierunku przez 8 lat?
    Czyżby sprowadzono sprawę do sprzedaży nieszczęsnej willi?
    Jakoś trzeba było wyjść z twarzą ze sprawy która również pasowała tym małym antykomunistom.

  • 2bxornot2b

    Oceniono 3 razy -1

    to ciekawy watek bo przypomne, iz Kwasniiewski wystepuje we wszystkich szemranych historiach, walkowanych statnio przez senat US na Ukrainie i w Kazachstanie. Zarwn Kolomojski jak i ten kazachski bznesmen od otwartgo dialogu dawali piniendze czlowiekowi memowi. Agent Tomek podobnie jak Stonoga czy Falenta zaczal przypomnac sobie rozne dziwne rzeczy po tym jak prokuratura rozpoczel wobec nich postepwanie dowodowe.
    Swadczy to jedynie o tym, iz PIS nie jest partia w sensie nojmanowskim tzn niie uruchamia swoich ludzi w sadach i prokuraturze poki jest sie wiernym czlonkiem jedyny sluszny demokaratyczny partii.

  • marudna.maruda

    Oceniono 3 razy -1

    "Willa Kwaśniewskich", która nie była Kwaśniewskich, została przedmiotem drogiego i długiego śledztwa. Co innego kamieniczki Banasia, tu sprawa czysta. Kombatant podarował. Rydzykowi auta darował bezdomny, więc też nie ma się czego czepiać. Kwaśniewscy najwyraźniej nie mieli szczęścia do hojnych znajomych i to problem dla pana Kamińskiego.

  • villk

    Oceniono 3 razy -1

    Agenta Tomka nie lubię , jednak jak poseł powiedział jedno mądre w kontekście odejścia biura sejmowego od papieru i rozdania posłom zamiast informacji papierowej tabletów....
    to zdanie brzmiał mniej więcej tak ...." że tablet to urządzenie które ma dwie kamery i chyba trzy mikrofony ..
    i że jako narzędzie inwigilacji jest doskonałe"
    Myślę, że akurat w tym wypadku miał całkowitą słuszność i że nasi posłowi są dla obcych wywiadów zwyczajnie przezroczyśći.
    Co do metd pracy CBA okresie Kamińskiego nie będę sie wypowiadał bo tym powinien sie zająć trybunał stanu lun sąd powszechny i tyle w temacie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX