Lewica po "spowiedzi" agenta Tomka: Złożymy wniosek o wotum nieufności wobec Mariusza Kamińskiego

Lewica złoży w Sejmie wniosek o wotum nieufności wobec ministra-koorydnatora Mariusza Kamińskiego. To efekt wczorajszego materiału "Superwizjera TVN", w którym dziennikarze ujawnili, że na polecenie właśnie Kamińskiego fabrykowano dowody przeciwko Jolancie i Aleksandrowi Kwaśniewskich.
Zobacz wideo

Chodzi o luksusową willę w Kazimierzu Dolnym, którą Para Prezydencka miała kupić przez podstawioną osobę. Dowodów na potwierdzenie tej hipotezy nie było, więc jak zeznawał były agent CBA Tomasz Kaczmarek - kierownictwo Biuro naciskało na niego, by je spreparował.

Lewica zapowiedziała w niedzielę wniosek o odwołanie ministra-koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego. Bo - jak przekonują politycy tej formacji - osoba, która kierowała Biurem, a teraz ma pod swoimi rządami MSWiA oraz służby specjalne, i która nakazywała fabrykowanie dowodów, nie może pełnić tak ważnych funkcji. - Nie ma na to zgody, żeby człowiek, który mógł być szefem zorganizowanej szajki, która chciała wsadzać do więzienia niewinnych ludzi, sprawował takie funkcje - mówił szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski.

Ugrupowanie złoży także szereg zawiadomień do prokuratury w nadziei, że ta jeszcze raz pochyli się nad nieprawidłowościami w działaniu CBA. Już lata temu śledczy zwrócili uwagę na to, że ówczesne kierownictwo CBA przekroczyło uprawnienia i że nie miało żadnych podstaw do inwigilowania i prowadzenia akcji operacyjnej wobec Pary Prezydenckiej.

Sąd nigdy tych zastrzeżeń nie zbadał, bo Sejm nie uchylił Kamińskiemu immunitetu. W podobnej sprawie - dot. afery gruntowej - gdzie ministrowi także zarzucano zlecenie preparowania materiałów i nadużywania władzy - Kamiński został nieprawomocnie skazany. Ułaskawił go jednak prezydent Andrzej Duda, przez co postępowanie umorzono - co przypominał też wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.  Opozycja już raz zastanawiała się nad próbą dymisji Mariusza Kamińskiego - przy ujawnieniu powiązań szefa NIK Mariana Banasia z krakowskimi przestępcami. Wniosek do Sejmu jednak nie trafił.

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM