Vera Jourova w Polsce. Wiceszefowa Komisji Europejskiej spotka się m.in. ze Zbigniewem Ziobrą

Vera Jourova chce rozmawiać z polskimi władzami o reformach sądownictwa i praworządności w Polsce. Wiceszefowa Komisji Europejskiej spotka się m.in. z prezes TK Julią Przyłębską i marszałkami Sejmu i Senatu.
Zobacz wideo

Wiceszefowa KE - Vera Jourova - spotka się w Polsce we wtorek (28 stycznia) m.in. z ministrem sprawiedliwości - Zbigniewem Ziobrą, marszałkinią Sejmu - Elżbietą Witek, marszałkiem Senatu - prof. Tomaszem Grodzkim oraz prezes Sądu Najwyższego - prof. Małgorzatą Gersdorf i prezes Trybunału Konstytucyjnego - Julią Przyłębską. 

MSZ oburzone wypowiedzią rzecznika KE

Wizyta Jourovej odbywa się po trzy dni po wezwaniu do MSZ dyrektora przedstawicielstwa KE w Polsce - Marka Prawdy. Powodem sobotniego (25 stycznia) wezwania było przekazanie mu stanowiska polskiego rządu na temat "niedopuszczalnej wypowiedzi rzecznika Komisji Europejskiej w sprawie Trybunału Konstytucyjnego". Christian Wigand przekazał, że nie ma wątpliwości co do prawomocności Sądu Najwyższego w Polsce, ale ma je w stosunku do polskiego Trybunału Konstytucyjnego. 

Jak podkreślał po spotkaniu w resorcie Prawda, zaniepokojenie KE kwestią praworządności Polsce jest od dawna znane. M.in. tego będzie dotyczyć wizyta Jourovej w Warszawie. - Myślę, że to powinien być początek tego dialogu, o którym komisja stale mówi, o który apeluje. Komisja oczywiście też zastrzega sobie prawo stosowania tych narzędzi, które ma, aby zapewnić ochronę sędziów przez wpływami politycznymi - mówił Marek Prawda. 

Jak podkreślał w weekend wiceszef resortu spraw zagranicznych Paweł Jabłoński, prezes TK Julia Przyłębska sama zwróciła się z prośbą o spotkanie z wiceszefową KE. Podobne prośby wystosowali też członkowie KRS oraz Izby Dyscyplinarnej SN. 

Komisja Europejska wnioskuje do TSUE

Komisja Europejska - zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami - złożyła w piątek (24 stycznia) do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wniosek, o zastosowanie środków tymczasowych w odniesieniu do systemu odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów. Chodzi o zawieszenie Izby Dyscyplinarnej SN. 

Wniosek o zastosowanie środków tymczasowych Komisja Europejska zapowiedziała już w połowie stycznia. Komisja Europejska zdecydowała wówczas w Strasburgu, że wystąpi do Trybunału Sprawiedliwości UE o środki tymczasowe ws. przepisów dotyczących reżimu dyscyplinarnego wobec polskich sędziów. A to oznacza, że jeśli TSUE przyjmie ten wniosek, Izba Dyscyplinarna SN zostanie zawieszona.

To właśnie Vera Jourova podczas debaty w Parlamencie Europejskim (15 stycznia)przypominała, że polski Sąd Najwyższy orzekł (na podstawie kryteriów określonych przez TSUE), że Izba Dyscyplinarna nie spełnia wymogów prawa Unii ws. niezależności, a zatem nie jest sądem w rozumieniu prawa UE. 

Vera Jourova o tzw. ustawie kagańcowej

Vera Jourova w KE odpowiada m.in. za sprawy, które podlegały poprzednio Fransowi Timmermansowi, czyli np. przestrzeganie praworządności.

Z marszałkiem Senatu unijna komisarz spotkała się już wcześniej - 8 stycznia. Tematem rozmowy była tzw. ustawa kagańcowa, która obecnie czeka na podpis prezydenta Andrzeja Dudy. Jourova wypowiadała się także na temat dyscyplinującej sędziów ustawy podczas debaty w PE 15 stycznia. "Podkreślam, że wszelkie zmiany legislacyjne muszą być zgodne z wymogami leżącymi u podstaw porządku prawnego UE i nie powinny prowadzić do dalszego pogorszenia sytuacji w zakresie praworządności w Polsce" - powiedziała wówczas. 

Szpieg PiS w biurze Very Jourovej?

Czeskie radio publiczne informowało niedawno, że polski rząd miał zabiegać o umieszczenie przychylnej sobie osoby w najbliższym otoczeniu  Jourovej. Pośrednikiem miał być czeski premier Andrej Babisz. Plan spalił jednak na panewce, bo unijna komisarz ds. praworządności odmówiła.

Aplikacja TOK FM. Słuchaj i testuj przez dwa tygodnie.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM