Jaka teraz będzie Platforma? Lizut pyta Budkę o związki partnerskie, rozdział Kościoła od państwa i religię w szkołach

- Platforma to formacja centrowa, która stawia na człowieka. W przeciwieństwie do PiS nie chcemy państwa totalnego, które wchodzi w każdą dziedzinę życia - mówi w TOK FM Borys Budka. Nowy przewodniczący opowiada o wyzwaniach partii na bliższą i dalszą przyszłość.

Nowy szef Platformy Obywatelskiej zapewnia, że będzie współpracował z byłym już przewodniczącym Grzegorzem Schetyną oraz swoimi kontrkandydatami (Tomaszem Siemoniakiem, Bogdanem Zdrojewskim i Bartłomiejem Sienkiewiczem). - Nie tylko przy kampanii, ale również przy wszystkich istotnych sprawach, które dotykają kwestii ważnych dla Polski. Jesteśmy jedną drużyną - mówi. Podkreśla, że najważniejszym wyzwaniem dla jego partii w najbliższych miesiącu jest przygotowanie profesjonalnej kampanii prezydenckiej Małgorzacie Kidawie-Błońskiej. Wśród kolejnych wyzwań wylicza przygotowanie Platformy już do kolejnych wyborów samorządowych i parlamentarnych (odbędą się w 2023 roku).

Jeśli chodzi o sztab wyborczy Małgorzaty Kidawy-Błońskiej - Budka zapowiedział, że być może już w tym tygodniu zostanie przedstawiony jego trzon. - Wczoraj [w poniedziałek - red.] miałem okazję spotkać się z ludźmi, którzy już od dłuższego czasu pracują z naszą kandydatką. Widziałem, co mają przygotowane i byłem pod wrażeniem, bo to wszystko jest gotowe, żebyśmy ruszyli z kopyta, gdy tylko będzie możliwość formalnego rozpoczęcia kampanii - przekonuje gość TOK FM.  

Konkretnych nazwisk osób, które mają współpracować z Kidawą-Błońską, nowy przewodniczący nie chce na razie zdradzać. Mówi jedynie, że "są to fachowcy w swoich dziedzinach". - Część z nich pozostanie gdzieś w cieniu, bo nie są politykami i będą zajmować się tylko merytoryką. Natomiast w tym ścisłym sztabie zobaczycie państwo, co gwarantuję, bardzo dobre, znane ze świetnych kampanii twarze - mówi.

Będzie zmiana kandydatki?

W ostatni weekend szef klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Terlecki zasugerował na Twitterze, że Platforma Obywatelska zamierza zmienić swoją kandydatkę na prezydenta. Budka określa te doniesienia krótko: "to absurd".

Polityk PO przekonuje, że politycy partii rządzącej próbują robić z Małgorzatą Kidawą-Błońską to samo, co przed wyborami samorządowymi 2018 z Rafałem Trzaskowskim - startującym wówczas na prezydenta Warszawy. - Zanim wygrał te wybory, PiS tak samo próbował go dezawuować i podważać jego pozycję - przypomina gość TOK FM. - Podejrzewam, że mają badania. Widzą, że działa efekt świeżości w Platformie. Małgorzata Kidawa-Błońska była od początku moją kandydatką i dziś mówię jasno - nie ma żadnej zmiany kandydatki - ucina.

Budka jest przekonany, że polityczka PO - mimo niesprzyjających jej na razie sondaży - jest w stanie wygrać wybory prezydenckie. Przypomina, że w 2015 roku różnica między Andrzejem Dudą a Bronisławem Komorowskim była początkowo znacznie wyższa niż teraz - między obecnym prezydentem a wicemarszałkinią Sejmu. - Jeśli wtedy udało się wygrać PiS tamte wybory, to dziś jest oczywiste, że nic nie jest przesądzone - stwierdza szef PO. - Nasz profesjonalizm musi być widoczny od początku. Już pracują sztabowcy, a ja zagwarantuję, że nikt - jak mówią sportowcy - nogi nie odstawi - zapewnia.

Jaka będzie PO za rządów Budki?

Borys Budka, pytany przez prowadzącego Mikołaja Lizuta, jaka stanie się Platforma Obywatelska pod jego rządami mówi, że będzie to "formacja centrowa, która stawia na człowieka".

- W przeciwieństwie do PiS nie chcemy państwa totalnego, które wchodzi w każdą dziedzinę życia. Chcemy, żeby praca w Polsce była doceniona, stąd zaproponujemy odpowiedni system podatkowy, który nie będzie gnębił polskich przedsiębiorców - wyjaśnia gość TOK FM. - Chcemy również, by Polska jasno i czytelnie odpowiedziała na wyzwania, które stoją przed nami w perspektywie najbliższych lat, na przykład wyzwania klimatyczne. Jesteśmy za transformacją energetyczną - dopowiada.

Zapewnia również, że PO sprzeciwia się postępującej centralizacji - będzie starała się stawiać na samorządy i współpracę z lokalnymi liderami. - Dzięki temu, że samorządy potrafią rozwiązywać codzienne problemy Polek i Polaków, to jeszcze państwo się nie zawaliło. Bo przypomnę, że za co PiS się nie weźmie, to ulega destrukcji - mówi wyliczając m.in. zmiany w wymiarze sprawiedliwości, systemie edukacji i ochronie zdrowia.

Dopytywany o kwestie światopoglądowe, takie jak stosunek do związków partnerskich czy aborcji, polityk zapewnia, że PO "nie jest partią, która będzie prowadziła jakiekolwiek wojny ideologiczne". Przypomina, że Platforma jest za legalizacją związków partnerskich, ale nie chce stawiać ich na równi z małżeństwami. Dodaje, że nie chce zmieniać obecnie obowiązującej ustawy aborcyjnej, ale za to dąży do wprowadzenia rozdziału Kościoła od państwa.

- Jeśli chodzi o religię w szkole, to nie ma jeszcze decyzji [PO w tej sprawie - red.], ale ja jestem za tym, żeby szkoła była miejscem, gdzie można uczyć się religii po zajęciach, żeby rodzice mieli taką możliwość, ale żeby nie była na świadectwie. Dla mnie absurdem jest wystawianie ocen z religii. Zostałem tak wychowany przez moich rodziców i dziadków, że 10 przykazań uczę się dla siebie, a nie po to, żeby dostać 6 z religii - mówi.

Całej rozmowy z nowym przewodniczącym PO posłuchaj w Aplikacji TOK FM

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (14)
Borys Budka w TOK FM. Jaka teraz będzie Platforma? Związki partnerskie, rozdział Kościoła od państwa i religię w szkołach
Zaloguj się
  • matts06

    Oceniono 2 razy 2

    Chce dążyć do rozdziału państwa od Kościoła. Następne zdanie - nie jesteśmy za wyprowadzeniem religii ze szkoły. Super, gratuluję.

  • europeanian

    Oceniono 1 raz 1

    czyli PO=PIS

  • polak_nieprawdziwy

    Oceniono 3 razy 1

    Występ Budki pod tytułem "Zobaczcie Państwo jak pięknie robię szpagat!"
    Pękniesz Budka w kroku.

  • zorro318

    Oceniono 1 raz 1

    Chyba na pewno, bynajmniej niestety, maslo maslane, komunikatywnie komunikuje - platforma odchodzi w niebyt.
    P.S. Jesli zwiazki parnerskie maja zrownac status stron w zwiazkach homoseksualnych z malzenstwami hetero, to musza miec te sama range, te same prawa i obowiazki, wszedzie tam, gdzie jest to mozliwe. Mam tu na mysli
    przede wszystkim wspolnote majatkowa, dziedziczenie i oczywiscie rozwody z wszystkimi ich konsekwencjami.
    W celu ochrony praw wiekszosci termin prawny "malzenstwo " powinien dotyczyc tylko par hetero.

  • eryk2

    Oceniono 7 razy 1

    Jest za związkami, ale przeciw małżeństwom. Jest za religią w szkole, ale przeciw ocenie na świadectwie. A ja jestem za Platformą, ale głosować będę przeciwko niej, panie Budka - capito?

  • krytek-7

    Oceniono 7 razy 1

    Najwiecej sukcesow przyniesie PO,wspolpraca Budki z przyglupawym Grzesiem.
    Czyzby Budka podazal sladami L.Millera?

  • eski57

    0

    Uważam , że p. Budka NIE powinien przed wyborami prezydenckimi wypowiadać się w sprawach światopoglądowych i rozdziału państwo – kościół; stanie się TO co z p. Komorowskim za podpisanie – wbrew biskupom - ustawy In Vitro i Konwencji przeciw przemocy ! - - --Wygranie wyborów przez p. Kidawę – Błońską mogą zapewnić Kobiety , jeżeli KO (PO) potrafi Je przekonać w powszechnej agitacji ! Teksty Autorek odnoszących się do możliwości i skutków powtórnego wygrania prezydentury przez p. A. Dudę , powinny ostrzegać , że zagłosowaniem na A. Dudę mogą być pozbawione prawa do samostanowienia o Sobie , … bo prezydent Duda Zadeklarował u o. Rydzyka Podpisanie Ustawy o całkowity zakaz Aborcji ! - Świadome (i) skutków powtórnego wyboru A. Dudy , Autorki teksów mogą wziąć przykład z ; Williams zaapelowała do "kobiet od lat 18 do 118", aby – kiedy nadejdzie czas wyboru, czyli w wyborach prezydenckich 2020 – "zagłosowały w swoim własnym interesie". – Mężczyźni robią to od lat, dzięki czemu świat wygląda tak, jak oni. Ale nie zapominajmy, że jesteśmy największą grupą głosującą w tym kraju. Sprawmy, żeby wyglądał bardziej tak, jak my – zakończyła swoją przemowę aktorka, a na widowni rozległy się głośne oklaski ..

  • polak_nieprawdziwy

    Oceniono 2 razy 0

    Ciekawe co Budka rozumie przez rozdział Kościoła od państwa?
    Ciekawe o co mu chodzi, gdy mówi, że związki małżeńskie są ważniejsze niż partnerskie?
    Ciekawe o co mu chodzi z utrzymaniem ustawy antyaborcyjnej? Przecież nic jej nie zagraża. Problemem jest już od lat wykonanie aborcji na którą zezwala obowiązujące prawo.
    Ciekawe, czy nie o to mu chodzi, by było tak jak za dwóch kadencji PO...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX