Sąd Najwyższy o postępowaniu przed TK: Wniosek marszałek Witek został złożony w złej wierze

Według Sądu Najwyższego postępowanie postępowanie zainicjowane wnioskiem Elżbiety Witek powinno, "ze względu na niedopuszczalność wydania orzeczenia, ulec umorzeniu w całości" - czytamy w opublikowanym w czwartek stanowisku.
Zobacz wideo

Sąd Najwyższy opublikował swoje stanowisko w sprawie sporu kompetencyjnego zainicjowanego wnioskiem Marszałka Sejmu. Trybunał Konstytucyjny zajmie się sprawą 25 lutego. 

W ocenie SN postępowanie zainicjowane wnioskiem Elżbiety Witek powinno, "ze względu na niedopuszczalność wydania orzeczenia, ulec umorzeniu w całości" - czytamy. 

Według Sądu Najwyższego "uzasadnienie wniosku Marszałka Sejmu świadczy albo o całkowitym niezrozumieniu istoty sporu kompetencyjnego oraz kompetencji Prezydenta RP i Sejmu z jednej strony oraz kompetencji Sądu Najwyższego z drugiej strony, albo o niezwykle instrumentalnym wykorzystaniu instytucji tego typu sporu".

W stanowisku podkreślono, że zarówno okoliczności złożenia wniosku przez marszałek Witek, jak i treść jego uzasadnienia "nie pozostawiają wątpliwości, że w istocie mamy do czynienia z nadużyciem kompetencji, a wniosek został złożony w złej wierze, nie tyle w celu rozstrzygnięcia rzeczywistego sporu kompetencyjnego, ile w celu uniemożliwienia Sądowi Najwyższemu wykonywania uprawnień, jakie przyznał mu sam ustawodawca".

Zdaniem SN spór kompetencyjny został "wykreowany" wnioskiem Marszałka Sejmu a intencją wnioskodawcy "jest nie tyle dążenie do rozstrzygnięcia sporu kompetencyjnego między centralnymi konstytucyjnymi organami państwa, lecz osiągnięciem celu, który z perspektywy zasad i wartości konstytucyjnych należy uznać za naganny". 

SN zwrócił również uwagę, że marszałek Sejmu nie może inicjować sporu kompetencyjnego dotyczącego władzy wykonawczej i sądowniczej. "Przyjęcie odmiennej interpretacji mogłoby prowadzić do nadużywania instytucji sporu kompetencyjnego dla potrzeb politycznych" - czytamy w stanowisku. 

"Trybunał Konstytucyjny ani sądy nie mogą blokować wykonania orzeczenia TSUE"

Postanowienie Trybunału Konstytucyjnego komentował w środę rzecznik Sądu Najwyższego sędzia Michał Laskowski. Jak mówił na konferencji prasowej, ma ono na celu uniemożliwienie wykonania uchwały trzech Izb Sądu Najwyższego, a tym samym uniemożliwienie wykonania wyroku TSUE. Dodał, że ani Trybunał Konstytucyjny, ani sądy nie mogą blokować wykonania orzeczenia TSUE.

Postanowienie TK - mówił sędzia Laskowski na konferencji prasowej - ma na celu uniemożliwienie wykonania uchwały trzech Izb, a tym samym uniemożliwienie wykonania wyroku TSUE. Jego zdaniem jest to sprzeczne z prawem europejskim. Dodał, że "nie może być tak, że jakikolwiek Trybunał, czy sąd krajowy blokuje wykonanie orzeczenia wydanego przez Trybunał UE".

Trybunał Konstytucyjny, uchwała Sądu Najwyższego i spór kompetencyjny

W ubiegłym tygodniu marszałek Sejmu Elżbieta Witek skierowała do Trybunału Konstytucyjnego wniosek, o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Sejmem i prezydentem a Sądem Najwyższym. Chodzi m.in. o przepisy konstytucji odnoszące się do podziału władz i powoływania sędziów. Tym samym Witek chciała wstrzymać posiedzenie połączonych trzech Izb Sądu Najwyższego ws. sędziów nominowanych przez nową KRS. Mimo wszystko SN 23 stycznia wydał uchwałę, w której stwierdził, że tacy sędziowie nie są uprawnieni do orzekania. To ją postanowił swoim postanowienie wstrzymać Trybunał Konstytucyjny.

Aplikacja TOK FM. Słuchaj i testuj przez dwa tygodnie.

DOSTĘP PREMIUM