Starcie Jacka Kurskiego z Bogdanem Borusewiczem. Poszło o TVP i Pawła Adamowicza

Przez ponad 7 godzin senacka Komisja Kultury i Środków Przekazu dyskutowała o sytuacji w mediach publicznych, szczególnie w Telewizji Polskiej. Wicemarszałek Izby - Bogdan Borusewicz - zarzucał prezesowi TVP Jackowi Kurskiemu m.in. stworzenie przez telewizję publiczną atmosfery, która popchnęła Stefana W. do zabójstwa prezydenta Gdańska.
Zobacz wideo

Opozycja - mająca większość w senackiej komisji - krytykowała prezesa TVP Jacka Kurskiego za nieprzestrzeganie standardów dziennikarskich w programach informacyjnych i publicystycznych. Wypominała mu także zwalnianie lub zmuszanie do odejścia dziennikarzy na przełomie 2015 i 2016 roku.

Senatorowie mówili m.in. o nagonkach, które dziennikarze - głównie "Wiadomości TVP" - organizują na przedstawicieli opozycji czy grup społecznych niepopierających działań władzy. W tym kontekście przywoływali sędziów i środowiska prawnicze, środowisko LGBT, prezydent Gdańska Aleksandrę Dulkiewicz oraz marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego.

Najwięcej miejsca poświęcono zainteresowaniu Telewizji Polskiej Pawłem Adamowiczem, jeszcze przed jego śmiercią. 

"Panie prezesie Kurski, pan jest za to współodpowiedzialny"

Prezes TVP Jacek Kurski nie zgadzał się ze stwierdzeniem, że telewizja publiczna uprawia propagandę. 

- Ale człowiek normalny - odpowiem - by zwariował. 1100 informacji negatywnych o Pawle Adamowiczu w jednym roku. Panie prezesie Jacku Kurski, pan jest za to współodpowiedzialny - stwierdził marszałek Senatu Bogdan Borusewicz.

- Z ubolewaniem stwierdzam, że pan marszałek nie rozumie pojęcia mord polityczny. Mord polityczny jest mordem, który jest przez polityków zlecony. Pytam w takim razie, przez jakiego polityka został zlecony mord na Pawle Adamowiczu, jeśli pan twierdzi, że to był mord polityczny? - bronił się Kurski. 

- Stworzyliście w Telewizji [Polskiej] taką atmosferę, która pchnęła tego człowieka (Stefana W. - red.) do tego typu zbrodniczego czynu - zarzucał dalej wicemarszałek Senatu. 

Po dyskusji senatorowie zarekomendowali odrzucenie nowelizacji ustawy o opłatach abonamentowych, która przewiduje przekazanie na rzecz mediów publicznych dotacji w wysokości prawie 2 mld złotych, którą Sejm przyjął 9 stycznia.

Polecenia "biegania z kamerą" za Pawłem Adamowiczem

Magdalena Adamowicz przypomniała słowa jednego z byłych dziennikarzy telewizji publicznej, który przyznał, że na kolegiach redaktorskich wydawano polecenia, aby za jej mężem - prezydentem Gdańska - cały czas "biegała kamera". 

Senatorka Barbara Zdrojewska (KO), przewodnicząca Komisji Kultury i Środków Przekazu, na konferencji jeszcze przed posiedzeniem mówiła, że od mediów oczekuje się "rzetelności, pluralizmu i obiektywizmu". Oceniła, że "telewizja publiczna nie spełnia warunków, by ją tak nazywać, jest telewizją tylko jednej opcji".

Polityczka zwróciła uwagę, że duże zainteresowanie wzbudziła podczas posiedzenia komisji prezentacja Anny Mierzyńskiej na temat rozpowszechniania przez TVP negatywnego przekazu na temat środowiska LGBT. 

Z kolei senatorka Joanna Sekuła (KO) przytoczyła odpowiedź Jacka Kurskiego na temat pasków TVP. "Dziś w Polsce mamy prawdziwy pluralizm - dzięki Telewizji Polskiej” - stwierdził prezes. 

Magdalena Adamowicz przygotuje raport na temat mowy nienawiści w mediach dla PE

Na konferencji prasowej przed posiedzeniem komisji europosłanka Magdalena Adamowicz zapowiedziała przygotowanie na potrzeby Parlamentu Europejskiego raportu na temat mediów.

- Jako członek komisji LIBE (Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych) w Parlamencie Europejskim, która zajmuje się praworządnością, ochroną praw obywatelskich, zostałam wybrana do tego, aby przygotować na potrzeby Parlamentu Europejskiego raport, który ma wytyczyć drogi do tego, jak powinny wyglądać wolne media, jak uwolnić się w przekazach medialnych od mowy nienawiści i jak jednocześnie nie naruszyć wolności słowa" - powiedziała Adamowicz.

- Jest to zadanie bardzo trudne, bo między wolnością słowa a mową nienawiści jest bardzo cienka granica - dodała. Raport, jak zaznaczyła, ma być gotowy za kilka miesięcy.

Aplikacja TOK FM. Słuchaj i testuj przez dwa tygodnie.

DOSTĘP PREMIUM