Ustawa kagańcowa podpisana, Juszczyszyn "zawieszony", teraz wszystko przyspieszy. Uderzenie szykuje TSUE

Być może jeszcze w tym tygodniu Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej może wydać postanowienie zabezpieczające dotyczące Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, o której sąd ten orzekł, że nie jest sądem. A przyspieszenie ma związek z "zawieszeniem" przez tę izbę sędziego Pawła Juszczyszyna.
Zobacz wideo

Prezydent Andrzej Duda we wtorek podpisał tzw. ustawę kagańcową, przewidującą m.in. możliwość dyscyplinarnego karania sędziów za kwestionowanie statusu innych sędziów. Chodzi przede wszystkim o tych sędziów, którzy trafili na stanowiska w związku z decyzjami nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Wcześniej Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego zdecydowała o zawieszeniu sędziego Pawła Juszczyszyna oraz o zmniejszeniu jego uposażenia o 40 proc. Sędzia ten, orzekający w olsztyńskim sądzie okręgowym, w toku rozpatrywania apelacji zastanawiał się nad trybem powołania sędziego niższej instancji. Dlatego domagał się od Kancelarii Sejmu ujawnienia list poparcia dla członków nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Sęk w tym, że Sąd Najwyższy, kierując się orzeczeniem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, uznał, że Izba Dyscyplinarna SN nie jest sądem. 

Ustawa kagańcowa podpisana, sędzia Juszczyszyn "zawieszony"

Zdaniem Małgorzaty Kryszkiewicz z "Dziennika Gazety Prawnej" decyzja Andrzeja Dudy nie jest zaskoczeniem. - Zwłaszcza jeżeli się obserwowało wypowiedzi prezydenta z ostatnich dni, to co mówił po spotkaniu z przedstawicielami wszystkich ugrupowań. Wyczekiwał na odpowiedni moment - mówiła dziennikarka na antenie TOK FM. Jak dodała, z jej niedawnej rozmowy z prezydenckim ministrem Pawłem Muchą wynika, że podpis pod ustawą kagańcową wzmocni pozycję Andrzeja Dudy. - W Pałacu Prezydenckim są przekonani, że ten podpis prezydentowi nie zaszkodzi, a podniesie mu słupki - mówiła Małgorzata Kryszkiewicz.

Dziennikarka zwracała uwagę, że poza najgłośniej dyskutowanym i szeroko krytykowanym przepisem dotyczącym karania sędziów za kwestionowanie statusu innego sędziego, w nowelizacji podpisanej dziś przez prezydenta są też inne istotne rozwiązania. - Ustawa rozwiązuje samorząd sędziowski w wielu miejscach, są też przepisy dotyczące wyboru I Prezesa SN - kandydata będzie mógł wskazać każdy sędzia SN. Gros zmian dotyczy nie tylko dyscyplinowania sędziów, ale będą miały również wpływ na codzienną pracę sędziów w Polsce - mówiła Kryszkiewicz. 

Jak dodała, sam przepis, od którego nowelizacja wzięła swą potoczną nazwę, to najpewniej reakcja na decyzję olsztyńskiego sędziego Pawła Juszczyszyna. Jednak, jak podkreśliła, i bez tej nowelizacji sędzia został ukarany. - To (ustawa kagańcowa - red.) jest pewne ułatwienie dla rzeczników dyscyplinarnych, bo sędziowie już teraz są karani za decyzje procesowe zmierzające do zweryfikowania decyzji KRS - wskazywała dziennikarka "DGP". 

Ustawa kagańcowa podpisana, sędzia Juszczyszyn "zawieszony". Co teraz?

Małgorzata Kryszkiewicz, która na co dzień pisze o wymiarze sprawiedliwości, stwierdziła, że są już rozpatrywane pewne możliwości doprowadzenia do niewykonania wtorkowego orzeczenia Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Sędzia Maciej Nawacki, prezes Sądu Okręgowego w Olsztynie, który jest szefem Juszczyszyna, od razu zadeklarował, że zastosuje się do decyzji o zawieszeniu sędziego, a także o ograniczeniu mu uposażenia. Tu warto dodać, że Nawacki jest członkiem nowej Krajowej Rady Sądownictwa, a więc i on musiał zebrać podpisy poparcia pod swoją kandydaturą - ta lista również pozostaje tajna. - Są pewne możliwości - sędzia Juszczyszyn może pozwać Skarb Państwa o zapłatę, składając wniosek o zabezpieczenie. Może mieć roszczenia wobec sędziów, którzy wydali ten wyrok. Tęgie prawnicze głowy nad tym myślą, to jest precedens. Pozostaje pytanie, co z jego orzekaniem. Zawieszony jest przecież przez izbę, która nie jest sądem - wskazywała Kryszkiewicz. 

Ale to nie koniec. Pojawiają się przecieki, wedle których TSUE zamierza szybciej sięgnąć po środki zabezpieczające w sporze Komisji Europejskiej z polskim rządem. I to właśnie w związku z zawieszeniem sędziego Juszczyszyna. - Może już w tym tygodniu wydać postanowienie zabezpieczające dotyczące Izby Dyscyplinarnej - pytanie, jaki będzie miało zakres. I czy nasze władze będą chciały się do tego zastosować - zastanawiała się dziennikarka.  

Posłuchaj całej rozmowy Pawła Sulika. Możesz to zrobić w aplikacji TOK FM - załóż konto i testuj przez dwa tygodnie, za darmo!

DOSTĘP PREMIUM