Zbigniew Ziobro kolejny raz "wsadza rząd na minę". Borowski: PiS biegnie na ścianę

Zbigniew Ziobro już nie pierwszy raz wsadza ten rząd na minę. Mam nadzieję, że Kaczyński i reszta się zorientują, do czego to prowadzi - mówił w TOK FM senator Koalicji Obywatelskiej Marek Borowski. Min. Ziobro oraz jego współpracownicy powtarzają, że nie będzie ustępstw w reformy wymiaru sprawiedliwości, nawet jeśli będzie to oznaczało wysokie kary finansowe dla Polski.
Zobacz wideo

Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro w weekend na konwencji Solidarnej Polski stwierdził, że obóz Zjednoczonej Prawicy nie cofnie się w reformowaniu sądów.- Wpływowa grupa sędziów wypowiedziała posłuszeństwo ustawom, konstytucji, polskiemu państwo i bierze za zakładników miliony Polaków - mówił Ziobro. 

Zdaniem Marka Borowskiego, senatora Koalicji Obywatelskiej, Ziobro "już nie pierwszy raz wsadza ten rząd na minę". - Mam nadzieję, że Kaczyński i reszta się zorientują, do czego to prowadzi. W latach 2005-2007 to działania Ziobry doprowadziły do porażki PiS w przedterminowych wyborach, które Kaczyński sam ogłosił - przekonywał Borowski.

Prowadząca rozmowę Dominika Wielowieyska odparła, że przecież teraz PiS wygrywa wybory. Senator Borowski odpowiedział, że to nie przez walkę z sędziami, a przez koniunkturę, która pozwala na wprowadzanie kolejnych dodatków socjalnych. - Jednak ta gra jest bardzo ryzykowna. Już wcześniej, na przykład w sprawie ustawy o IPN, rząd musiał się cofać - dodawał. 

Wielowieyska pytała też o słowa wicepremiera Jarosława Gowina, który stwierdził, że "potrzeba kanału zapewniającego minimum komunikacji między środowiskami prawniczymi i obozem rządowym" ws. reformy wymiaru sprawiedliwości. - Czekam, żeby Gowin się otrząsnął. Mówić można wszystko, pora na konkretne działania. Ma szansę przejść do historii mimo jego wszystkich zakrętów i wibracji, jako człowiek, który w pewnym momencie zachowa się przyzwoicie - ocenił Marek Borowski.

Jak dodał, już nawet wyborcy PiS mają dość walki z sądami. - Nie wiem, czy nie zaczyna się zmieniać opinia ludzi o sprawach praworządności. Sondaże zaczynają pokazywać, że gdy zbyt długa wojna zaczyna się odbijać na pozycji Polski, to ludzie mają tego dość. PiS uprawia teraz bieg na ścianę i to może im się nie opłacić politycznie - przekonywał gość Poranka Radia TOK FM.

"Rząd chce okraść niepełnosprawnych" 

W minioną środę w Senacie odbyła się debata nad ustawą o corocznej wypłacie tzw. 13. emerytury i renty. Opozycja złożyła poprawki, aby "trzynastki" nie były wypłacane z Funduszu Solidarnościowego dla osób niepełnosprawnych. Dominika Wielowieyska przypomniała, że "Wiadomościach" TVP ogłosiły w związku z tym, że opozycja "chce zabrać Polakom dodatkowe świadczenia".

- To typowa brudna propaganda. PiS chce finansować to rozwiązanie z Funduszu Solidarnościowego, czyli pieniędzy dla niepełnosprawnych. My uważamy, że rząd powinien wprost brać je z funduszu rezerwy demograficznej. Niestety wygląda na to, że rząd chce okraść niepełnosprawnych. My nie możemy tego tolerować - wyjaśniał Borowski. 

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM