Kancelaria Sejmu opublikowała pełne listy poparcia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa

Na stronie internetowej Sejmu opublikowano w piątek zgłoszenia kandydatów na członków KRS oraz wykazy sędziów, którzy udzielili poparcia kandydatom.
Zobacz wideo

Informacja na stronie Sejmu z pełnymi listami poparcia dla kandydatów do KRS to pokłosie zapowiedzi Marszałek Sejmu. Listy można obejrzeć tutaj.W ostatnich dniach marszałek Sejmu zmieniła zdanie i zapowiedziała, że listy poparcia dla kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa  zostaną opublikowane. To ponad pół roku od pierwszego wyroku w tej sprawie.

Teraz jest już kolejne orzeczenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że postępowanie przed Urzędem Ochrony Danych Osobowych nie wstrzymuje ujawnienia nazwisk i jak wynika ze słów Elżbiety Witek kancelaria Sejmu z publikacją czeka jedynie na pisemne uzasadnienie tej decyzji.

Publikację list na gorąco komentował Bartłomiej Przymusiński, sędzia ze Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia. - Chciałbym podziękować sędziemu Pawłowi Juszczysznowi, bo to zasługa jego wytrwałości, że te listy ujrzały światło dzienne. Musiał za to zapłacić wysoką cenę, zawieszenia i utraty uposażenia – mówił Przymusiński. Jak dodawał, teraz opinia publiczna może przeanalizować, kto zebrał, ile podpisów i czy formalne wymogi zostały spełnione. - Będziemy je analizować – dodał. Przymusiński podkreślił, że zarzuty co do legalności wyboru członków KRS są dwojakiego rodzaju. - Pierwszy dotyczy podpisów i tutaj będziemy mogli zweryfikować czy dopełniono wymogów ustawowych. Drugi natomiast jest natury ustrojowej, że sędziów do KRS wybrali politycy. A tego robić nie mogli. Tutaj nic się nie zmienia, nad czym ubolewam – ocenił sędzia z Iustitii.

W ostatnich dniach Gazeta Wyborcza opublikowała jedną z list - Teresy Kurcyusz-Furmanik. Pod jej kandydaturą podpisali się głównie sędziowie podlegli ministrowi Ziobrze lub tacy, którym obiecano awans zawodowy.

DOSTĘP PREMIUM