Konwencja Dudy w bizantyjskim stylu. "Ludzie mogą się zastanawiać, czy nas stać na taką władzę"

Zdaniem prof. Krystyny Skarżyńskiej podczas konwencji Andrzeja Dudy politycznego, wyborczego "mięsa albo nie było, albo było nieświeże". - Naprawdę nie było tam żadnej treści. Poza tym, że jest dobrze i może być jeszcze lepiej - oceniła w TOK FM. Prof. Sławomir Sowiński zwrócił uwagę na wystawność tego, co widzieliśmy w sobotę. Szczególnie, w zestawieniu z tym, że ceny w Polsce ciągle rosną.
Zobacz wideo

Prof. Krystyna Skarżyńska,  psycholog z Uniwersytetu SWPS, zwróciła uwagę na zestawienie przygotowanej z przepychem konwencji z ubogą ofertą polityczno-wyborczą. Jak stwierdziła w TOK FM, w sobotę mieliśmy do czynienia z przewagą formy nad treścią. - Dlatego nie mogę powiedzieć, że to była dobra konwencja. - Nie tylko, że nic nie powiedziano, to opowiadano rzeczy tak miałkie, że wstyd. Na przykład, kiedy mowa była o atutach pana prezydenta, to mówiono o tym, że był w harcerstwie, że 25 lat przeżył z tą samą żoną i że szybko awansował. Naprawdę nie było tam żadnej treści poza tym, że jest dobrze i może być jeszcze lepiej - oceniła rozmówczyni Macieja Zakrockiego. Profesor, analizując wystąpienie samego Andrzeja Dudy, zwróciła uwagę na to, że urzędujący prezydent sam sobie przeczył. -  Mówił jedno zdanie i w następnym sobie przeczył, np. kiedy mówił, że chce, by wszystkim Polakom było dobrze i byli równo traktowani, to zaraz potem wygłosił słowa o dezubekizacji. Mówił, że słusznie odebrano tysiące (złotych z emerytur - red.) ludziom, którzy nie służyli Polsce. A wiadomo, ile było wygranych procesów w tej sprawie, że wiele rodzin ma wielkie poczucie niesprawiedliwości. To nie było dobrze przygotowane - (politycznego) mięsa albo nie było, albo było nieświeże - oceniła prof. Skarżyńska. 

Według prof. Sławomira Sowińskiego sprzeczności, które można było wyłapać, to konsekwencja sytuacji wyborczej, w jakiej znalazł się Andrzej Duda. - Prezydent oraz PiS są w trudnej sytuacji. Andrzej Duda ma po prawej stronie rywala  oraz ma kontrkandydatów po stronie centrowej i lewicowej. Musi rywalizować z wyrazistymi kandydatami, więc będzie tak, że w jednym zdaniu pan prezydent będzie jednocześnie mówił rzeczy, które mogą sobie zaprzeczać. Jak rosyjski szachista, który gra symultanę - na wielu szachownicach z wieloma rywalami - będzie grał różne melodie - obrazowo opisał politolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. 

Stać nas na "bizancjum"?

Prof. Sowiński ocenił, że profesjonalizm, przepych, "rozmach i wigor" sobotniej konwencji może przynieść rządzącym kłopoty. -  W sytuacji, kiedy władza sięga po taki rodzaj politycznego przepychu i to w sytuacji, kiedy ludzie widzą, że dość gwałtownie rosną ceny, to granica między politycznym rozmachem a rozrzutnością, wyrazistością polityczną a pewną wyniosłością, między tym, co można nazwać amerykańskim stylem, a pewną bizantyjskością staje się dla wielu dość płynna. Ludzie mogą się zastanawiać - w sytuacji, kiedy wszystko jest coraz droższe - czy nas po prostu stać na taką władzę. To jest bardzo ważne pytanie - uważa politolog. Jak sugerował gość TOK FM, nie można wykluczyć, że sztabowcy Andrzeja Dudy dostrzegą to ryzyko i naniosą korekty na plany kampanii. 

Kidawa-Błońska w mateczniku PiS

Kiedy Andrzej Duda i liderzy PiS-u występowali w Warszawie, Małgorzata Kidawa-Błońska była na Podkarpaciu. Zdaniem prof. Sowińskiego było to z rozmysłem przygotowane. - To, że Kidawa-Błońska pojechała do matecznika PiS-u oraz to, że w Pucku wyszła do protestujących, którzy wyrażali sprzeciw wobec prezydenta Dudy, ma pokazać, że wicemarszałek to nie jest wyłącznie taka spokojna osoba,  salonowa, warszawska. Że ma w sobie element waleczności, wojowniczości, że może być polityczną fighterką. Tego bardzo w swoim wizerunku pani wicemarszałek potrzebuje - powiedział. 

Prof. Krystyna Skarżyńska podkreśliła, że bycie politycznym fighterem, to znaczy "umieć przekonywać i stać po stronie tych, którzy mogą mnie wesprzeć, zdobywać jak najszersza publiczność". - I Kidawa-Błońska to robi. Można powiedzieć, że ona jest pokojową fighterką. Nie jest to sobą krzyczącą, ale teraz to widać, że nie boi się wyrażać jasno swojego stanowiska i poprzeć ludzi, którzy może łamią pewne jej standardy, ale są po jej stronie - mówiła psycholożka z Uniwersytetu SWPS.  

Przypomnijmy, kandydatka PO na prezydenta w TOK FM tłumaczyła, dlaczego podeszła w Pucku do osób, które protestowały przeciwko wizycie Andrzeja Dudy.  -  Jeżeli przechodzę i ludzie się do mnie uśmiechają, podają mi rękę, to naturalne jest, że się z nimi witam. Te osoby spotykam na demonstracjach pod sądami czy Trybunałem Konstytucyjnym. Ostatnio na Twitterze napisałam do pana, który powiedział, że jak przyjadę na Podkarpacie, to mnie wyrzuci, że chcę się z nim spotkać i próbować go przekonać. Nikogo nie będę wykluczać - stwierdziła Małgorzata Kidawa-Błońska. 

Całej rozmowy wysłuchasz dzięki aplikacji TOK FM.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (17)
Konwencja Dudy w bizantyjskim stylu. "Ludzie mogą się zastanawiać, czy nas stać na taką władzę"
Zaloguj się
  • fw.20

    Oceniono 6 razy 2

    Ten człowiek na tym Urzędzie, to obraza dla Polski. Marionetka w rękach kulawego.

  • czechy11

    0

    DUDAEXIT 2020 jedyny słuszny, mądry i przyszłościowy wybór godnych ludzi⚠⚠⚠

  • stef0909

    Oceniono 4 razy 0

    Doją qu...s..... 2020 wyPAD🤣

  • eski57

    Oceniono 4 razy 0

    Ma za sobą wierny , bogobojny elektorat utwierdzany w posłuszeństwie przez proboszczów , Kościół Instytucjonalny , o . Rydzyka – RM , TT … . Przecież już podpisy na kandydata .. p. Dudę zbiera się pod albo w kościołach , nawet proboszcz osobiście podpisy zbierał ...!
    - Najbliższą sposobnością do osłabienia rządów prawicy jest pozbawienie ICH posłusznego im prezydenta i bez konkretnych zasług dla Polski - współautor niszczenia praworządności !
    - W zbliżających się wyborach prezydenckich Wielką i Historyczną Rolę mogą sprawić kartą wyborczą Kobiety , blokując Solidarnie wybór kandydatów , którzy są skłonni odebrać Kobietom Prawa do Samostanowienia o Sobie ! Prezydent A. Duda zadeklarował u o. Rydzyka , że podpisze Ustawę o całkowitym zakazie aborcji jeżeli zostanie wybrany … - jaki TO bolesny skutek może mieć dla rodziny - zwłaszcza rodzicielki - w przypadku zniekształconego płodu ...

  • tomaselli

    Oceniono 4 razy 0

    Czego by tutaj sie jeszcze przyczepic ? Od 5 lat to samo i sadzicie , ze ludzie to "łykną" ? I tak do 10 maja, a potem znow cos sie znajdzie !

  • zmudzin_jozef1

    Oceniono 3 razy -1

    Styl tej imprezy bardzo podobny do "zabawy" w XX wieku w Niemczech i ZSRR. A wystąpienia Dudy i Morawieckiego to tylko bajki,ale daleko im do Ezopa i Andersena.

  • marudna.maruda

    Oceniono 3 razy -1

    A nie stać? Skoro państwo utrzymuje kościoły, gdzie kapie od złota, przepych większy, niż niegdyś w pałacach książęcych, to wladza nie może gorzej wyglądać. A jeżeli nam się nie podoba, to Lichocka nam pokaże....
    Czekam, kiedy Dudę wozić będą w ramach kampanii w zlotej klatce z szybami pancernymi, żeby go żadna Jolka nie molestowała. Wnętrze proponuję wytłumione, żeby żaden gwizd do wrażliwych uszu nie doleciał. Może mu prezes ochronę pożyczy, bo zdaje się ma lepszą? Żadna zakochana fanka póki co nie dotarła dość blisko, żeby mu na szyi zawisnąć...

  • 2bxornot2b

    Oceniono 5 razy -1

    Aha i przy okazji gdzie jest d qu.. nedzy lodowka na wino i popielniczki na cygara, boo my podatnicy mamy prawo wiedziec kto zajumal sprzet zakupiny w koncu za dotacje budzetowe.

  • 2bxornot2b

    Oceniono 6 razy -2

    Potraktujcie czerska w amerykanskim stylu profesjonalna konwencje jak inwestycje by jz nigfdy zaden minister MF nie pociskal ciemnoty swemu ciemnemu ludowi. iz piniendzy nie ma i nie bedzie. Polska nie jesy mega bogatym krajem ale tez nie jest takim dziadostwem jak wmawialiscie ludziom przed 2015. Na koniec jak zwykle apel oddawac nasze 250 mld z VAT bo nam sie cierpliwwc koonczy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX