2 mld zł na TVP, żeby pomóc Andrzejowi Dudzie wygrać wybory? "Już w gabinetach szykowane są odpowiednie akcje"

Andrzej Duda powinien zawetować ustawę o dotacji dla TVP. Ale poznaliśmy go przez te lata. To jest "długopis" prezesa PiS - komentował w TOK FM Marek Borowski, senator KO.
Zobacz wideo

Mikołaj Lizut i Marek Borowski, senator KO, rozmawiali o ostatnich wydarzeniach w Sejmie, kiedy posłowie PiS zdecydowali się przekazać prawie 2 miliardy złotych dotacji na TVP. Odrzucili postulat senatorów opozycji, którzy chcieli te pieniądze przeznaczyć na leczenie onkologiczne.

- TVP wraz z nową dotacją będzie robić kampanię wyborczą Andrzeja Dudy – sugerował Lizut. Senator Borowski odparł, że i bez tych dodatkowych pieniędzy telewizja publiczna zrobiłaby wszystko, by promować prezydenta. - Niewątpliwie pieniądze im pomogą. Już w tej chwili w gabinetach szykowane są  odpowiednie akcje i sposoby, żeby te wybory wygrać – ocenił Borowski. Jak dodał, Andrzej Duda powinien zawetować nowelizację dotyczącą dwóch miliardów dla mediów publicznych. Ale gość TOK FM nie wierzy w taki scenariusz. - Przecież znamy go od lat, wiemy doskonale, że to jest "długopis" pana prezesa – ocenił senator i były marszałek Sejmu.

Palec posłanki Lichockiej jak słynne ośmiorniczki?

W opinii Borowskiego choć PiS nadal rządzi i "szkodzi" to "dał się zagonić do rogu". - Bo wszystkie ich działania prowadzą do tego, że przegrana w majowych wyborach będzie dla nich jeszcze większą katastrofą. Stąd ta pełna mobilizacja, służb, telewizji, żeby do tego nie dopuścić. To jest trochę tak, jak mawiał Józef Stalin, że w miarę postępu socjalizmu narasta walka klasowa. Coś takiego ma miejsce u nas, że muszą teraz nasilać działania pacyfikujące – przekonywał Marek Borowski

Senator odniósł się też do słynnego gestu posłanki PiS Joanny Lichockiej, która po głosowaniu ws. dotacji dla mediów publicznych pokazał opozycji środkowy palec. Sama twierdzi, że tylko drapała się pod okiem. - Pamiętacie państwo na pewno ośmiorniczki za czasów poprzedniego rządu. Czasem jest tak, że jedno wydarzenie zmienia bieg historii. Nie zmartwiłbym się, jakby akurat gest pani Lichockiej był na to przykładem - ocenił Marek Borowski.

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM