Były spin doctor PiS: Widzimy regres zaufania do tej partii w jej własnym elektoracie

Andrzej Duda jest prezydentem zbiorowego ciała politycznego, jakim jest PiS. A jego głową i sercem jest Jarosław Kaczyński - przekonywał w TOK FM Michał Kamiński.
Zobacz wideo

Karolina Lewicka, prowadząca "Wywiad Polityczny", pytała Michała Kamińskiego, wicemarszałka Senatu z Koalicji Polskiej, a dawniej spin doctora PiS, o ocenę kampanii wyborczej prezydenta Andrzeja Dudy. - Ewidentnie problemem nie jest kampania, tylko produkt, a jest nim polityka PiS. Nikt nie ma złudzeń, że Andrzej Duda nie prowadzi personalnej kampanii wyborczej, bo nie on jest personalnie prezydentem, tylko jest prezydentem zbiorowego ciała politycznego, jakim jest PiS. A jego głową i sercem jest Jarosław Kaczyński – mówił Kamiński. Podkreślał, że to "ciało" jest teraz "wewnętrznie chore". - Są konflikty, coraz więcej brudnych rzeczy na głównych aktorów wypływa. Plus po raz pierwszy widzimy taki regres zaufania publicznego do PiS w ich elektoracie, widać to np. po tym, że nikt nie jest w stanie zrozumieć, dlaczego PiS mogąc dać 2 mld zł na onkologię, chce je dać na TVP – tłumaczył Kamiński.

Lewicka pytała też wicemarszałka Senatu o słowa Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS stwierdził, że "w razie przegranej Andrzeja Dudy, nie będzie potrzeby przedterminowych wyborów parlamentarnych". - Prezes Kaczyński dużo mocniej wierzy w przewagę pięciu posłów PiS w Sejmie, niż przewagę jednego senatora opozycji w Senacie – odparł Kamiński. Jak dodał, prezes PiS przez wiele tygodni marzył o tym, żeby odzyskać większość w Senacie. - Ale skoro się nie udało to prezes Kaczyński buduje swoją pewność na tym, że na pewno, zwłaszcza po wyborczej porażce, utrzyma tę przewagę w Sejmie. Że porażka ich scementuje. Brawo, nie mogę zabronić tej wiary Kaczyńskiemu – ironizował Michał Kamiński.

Opozycja chce grac koronawirusem? - pytała Lewicka. Kamiński odrzekł, że to "kompletnie absurdalny zarzut". - Przecież to my chcieliśmy rozmawiać o koronawirusie w Senacie. Jestem krytyczny wobec tego rządu, ale nie uważam się za eksperta od chorób wirusowych. Trudno mi oceniać, czy reakcja rządu jest dobra czy zła. Jedno co wiem, i na co wskazywał Władysław Kosiniak-Kamysz, to chciałbym poznać odpowiedź na pytanie, dlaczego wcześniej przed dwa tygodnie nic się nie działo? Czy rząd przespał ten czas? Wiadomo, że opozycja reaguje na to, co podają media, bo innej wiedzy nie mamy, ale rząd ma cały aparat by zdobywać wiedzę co się dzieję – podkreślał Kamiński.

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie:

DOSTĘP PREMIUM