Debata o koronawirusie spektaklem krytyki ze strony opozycji. "Pytanie, kto to podpowiedział PiS i prezydentowi"

Minister zdrowia i premier w Sejmie informowali posłów o tym, jak polskie służby są przygotowane na zagrożenie związane z koronawirusem. Wszystkiemu przysłuchiwał się prezydent Andrzej Duda. - Trudno nie odnieść wrażenia, że ta debata to był bardziej spektakl czysto kampanijny. Trzy godziny krytyki PiS i prezydenta - komentował w TOK FM sejmowy reporter Roch Kowalski.
Zobacz wideo

Minister zdrowia poinformował w Sejmie, że obecnie z powodu podejrzenia koronawirusa hospitalizowanych jest "121 osób, 237 poddano kwarantannie domowej, a ponad 3600 jest objętych nadzorem epidemiologicznym". Łukasz Szumowski zapewnił, że w Polsce nie ma potwierdzonego przypadku koronawirusa. - Jest wysoce prawdopodobne, a niemal pewne, że i taki przypadek się u nas pojawi - ocenił premier Mateusz Morawiecki w Sejmie. Całą relację z nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu o koronawirusie znajdziecie tutaj.

"Spektakl kampanijny"

Posiedzenie Sejmu ws. koronawirusa komentował reporter sejmowy TOK FM Roch Kowalski. Jak ocenił, trudno nie odnieść wrażenia, że ta debata to był bardziej spektakl czysto kampanijny. - Wykorzystany przez rywali Andrzeja Dudy. Głos zabrała Małgorzata Kidawa-Błońska, Władysław Kosiniak-Kamysz i Krzysztof Bosak. Można więc postawić pytanie, kto właściwie podpowiedział Prawu i Sprawiedliwości oraz prezydentowi zwołanie tego nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu, skoro rezultatu, którego oczekiwało PiS, prawdopodobnie nie było, a w zamian partia rządząca otrzymała trzygodzinny spektakl krytyki ze strony opozycji - komentował.

Politycy PO zwracali się do prezydenta, że może zawetować ustawę dającą TVP prawie 2 mld zł, a te pieniądze przekazać na ochronę zdrowia. W zasadzie ten argument pojawiał się we wszystkich wystąpieniach polityków opozycji.

Po debacie ogłoszono przerwę. A Sejm jeszcze dzisiaj ma zająć się również rządowym projektem specustawy, dotyczącej koronawirusa. Reguluje ona przede wszystkim zasady poddawania pacjentów kwarantannie. Będzie mogła ona trwać do 21 dni i będzie mogła być powtarzana. A jeśli osoba, co do której istnieje podejrzenie zakażenia, nie będzie chciała się poddać izolacji, to będzie mogła zostać do tego zmuszona z użyciem siły, nawet z wykorzystaniem wojska. W tym przypadku opozycja, choć może samych przepisów i kierunku zmian nie krytykuje, to jej politycy wyrażają duże niezadowolenie sposobem procedowania. Projekt ujrzał światło dzienne w niedzielę o 23.30, a już w poniedziałek przed 9 zajmowała się nim sejmowa komisja zdrowia. 

"Teatrzyk naoliwiony ściemą"

Sejmową debatę o koronawirusie komentowali an Twitterze dziennikarze. "Duży nacisk zarówno Łukasz Szumowski, jak i Mateusz Morawiecki kładą na kwestię fake newsów i dezinformacji, która ich zdaniem szerzy się w mediach społecznościowych" - napisał Tomasz Żółciak z "Dziennika Gazety Prawnej". 

"Morawiecki i posłowie PiS powtarzają, że w Polsce koronawirusa nie ma. Tymczasem prawda jest taka, że zakażenia wirusem do tej pory w Polsce nie stwierdzono. A to co innego" - zwrócił uwagę Bartosz Wieliński z "Gazety Wyborczej". 

"Ujmująca jest wrażliwość pięknoduchów, którzy sądzą, że PiS nie wykorzysta koronawirusa w kampanii. To posiedzenie Sejmu to przecież naoliwiony ściemą teatrzyk pijarowski. Władza rządzi, władza radzi, władza nigdy was nie zdradzi! Im większe pozory, tym większy skrywają bajzel" - napisał dziennikarz Przemysław Szubartowicz. 

"Poseł Czesław Hoc z PiS apeluje z mównicy: "Powinniśmy się zjednoczyć przy prezydencie i rządzie i wspólnie działać na rzecz pewnych działań przeciwdziałających koronawirusowi" - zwrócił uwagę Patryk Wachowiec, analityk Forum Obywatelskiego Rozwoju. 

Michał Kolanko z "Rzeczpospolitej" komentował też wystąpienia polityków opozycji. Wystąpienie Borysa Budki porównał do przemówień Donalda Tuska. "Budka w ofensywnym stylu...trochę jak @donaldtusk kiedyś z mównicy kiedyś" - ocenił.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (2)
Nadzwyczajne posiedzenie Sejmu ws. koronawirusa. "Naoliwiony ściemą teatrzyk"
Zaloguj się
  • borman60

    Oceniono 3 razy 1

    Merytoryczna debata ,a wszyscy wokól prezydenta grzebią w komórkach ,w lawach rządowych również .Takie zainteresowanie ,Duda znudzony i wkurzony ,że musi udawać zainteresowanie ważkim tematem .Żenada ,to ich praca .

  • marudna.maruda

    Oceniono 3 razy 1

    I tyle wystarczy - raport wskazuje, że służba zdrowia przygotowana i tylko opozycyjni malkontenci twierdzą inaczej, ale to wrogi ojczyzny. A prezydent dumny z szybkiego reagowania służb. Po miesiącu od wystapienia pierwszych objawów choroby i inormacjach, że wirus pójdzie w świat, u nas JUŻ dzisiaj bladym świtem zerwali się i gloszą dobrą nowinę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX