Opozycja poprze specustawę ws. koronawirusa? Siemoniak: Wszyscy chcą, by Polska i Polacy byli jak najmniej zagrożeni

- Oceniam, że praca posłów przyniesie rezultat i cel, jakim jest skuteczniejsza walka z zagrożeniem koronawirusem będzie osiągnięty, więc będziemy za taką regulacją. Natomiast sposób pracy, jaki przez rządzącą większość został narzucony spowoduje ogromny dyskomfort - tak o procedowanej właśnie w Sejmie specustawie dotyczącej koronawirusa mówił w TOK FM wiceprzewodniczący PO Tomasz Siemoniak.
Zobacz wideo

W Sejmie w poniedziałek (2 marca) trwają prace nad specustawą dotyczącą koronawirusa. Nadzwyczajne posiedzenie Sejmu rozpoczęło się po godzinie 10. Obrady trwały do 13, kiedy ogłoszono przerwę. Miały być wznowione o godzinie 15, potem zdecydowano, że jednak o 17, o 19. Ostatecznie mają się rozpocząć o 21. Głosowanie nad specustawą zaplanowano między 22 a 22.30.

Wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Tomasz Siemoniak - który był gościem Wywiadu politycznego TOK FM - pytany, czy KO poprze projekt odparł: "Póki co trwają nad nim prace, już szóstą godzinę posłowie w komisji zdrowia poprawiają ten projekt". - Ja oceniam, że te poprawki czy ta praca przyniesie rezultat i cel, jakim jest skuteczniejsza walka z zagrożeniem koronawirusem będzie osiągnięty. Więc będziemy za taką ustawą, taką regulacją. Natomiast sposób pracy, jaki przez rządzącą większość został narzucony spowoduje ogromny dyskomfort - powiedział Siemoniak.

Polityk PO krytykował rządzących za bardzo szybki tryb uchwalania specustawy. Przypomnijmy, projekt w niedzielę późnym wieczorem pojawił się na stronach Sejmu, a już w poniedziałek rano zajęli się nim posłowie. Siemoniak przekonywał, że "w ten sposób nie tworzy się poważnego prawa". Podkreślił też, że takie posiedzenie powinno odbyć się już tydzień lub dwa tygodnie temu. Wówczas, jego zdaniem, byłby czas na spokojną pracę nad nowym prawem. - A tu zmieniają się godziny, głosowania się przesuwają. Jest presja czasu. Tak po prostu nie powinno być. To jest przykre, bo jak sądzę - intencje wszystkich klubów parlamentarnych są podobne. Wszyscy chcą, by Polska i Polacy byli jak najmniej zagrożeni i są gotowi pracować nad takimi regulacjami - stwierdził wiceprzewodniczący PO.

Prowadzący Wywiad polityczny Roch Kowalski przypomniał, że jeszcze kilka dni temu Prawo i Sprawiedliwość zapewniało, że nie ma potrzeby wprowadzania żadnych specjalnych przepisów do walki z koronawirusem, bo obecne prawo jest wystarczające. - W niedzielę okazało się, że jednak jest potrzebna 30-stronicowa specustawa - dziwił się dziennikarz.

- Teraz rządzą fachowcy od kampanii wyborczej prezydenta Dudy. Oni uznali, że skoro prezydent wystąpił o nadzwyczajne posiedzenie Sejmu i ono się odbywa, to wyjdzie słabo, jeśli będzie tylko informacja rządu, w związku z tym - pospiesznie, na kolanie - napisano projekt, który teraz jest poprawiany - ocenił poseł PO.

Koronawirus w Polsce. Co zapisano w specustawie?

Nowe przepisy regulują zasady poddawania pacjentów kwarantannie. Ta będzie mogła trwać do 21 dni i będzie mogła być powtarzana, a jeśli osoba, co do której istnieje podejrzenie zakażenia, nie będzie chciała się poddać izolacji, będzie mogła zostać zmuszona z użyciem siły, nawet z wykorzystaniem wojska.

Przepisy umożliwią pracodawcy oddelegowanie pracownika do pracy zdalnej, a w przypadku zamknięcia szkoły lub żłobka rodzic dziecka otrzyma zasiłek opiekuńczy. Rząd chce też umożliwić ewentualną budowę tymczasowego szpitala zakaźnego z pominięciem biurokratycznych procedur.

Posłuchaj całego wywiadu z Tomaszem Siemoniakiem - znajdziesz go w Aplikacji TOK FM:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (1)
Opozycja poprze specustawę ws. koronawirusa? Siemoniak: Wszyscy chcą, by Polska i Polacy byli jak najmniej zagrożeni
Zaloguj się
  • 2bxornot2b

    Oceniono 1 raz 1

    Pdnoosze nieodpare wrazenie ze czerskie tepzacepie nie pzestanie cierpiec, dopoty nie zaczna cierpiec ludzie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX