Sejm nad ranem przyjął "tarczę antykryzysową". PiS w ostatniej chwili wprowadził zmiany Kodeksu wyborczego

Sejm, po raz pierwszy w historii obradując częściowo zdalnie, przyjął tzw. tarczę antykryzysową. Obrady zakończyły się o 6 rano. W ostatniej chwili PiS dodał do ustawy poprawki pozwalające na głosowanie korespondencyjne w wyborach.
Zobacz wideo

Tzw. tarcza antykryzysowa ma pomóc firmom i rynkowi pracy uporać się z problemami, jakie spadły na nie w związku z rozprzestrzenianiem się epidemii koronawirusa i kolejnymi ograniczeniami w funkcjonowaniu. 

JDrugi dzien 8 posiedzenia Sejmu IX kadencji w czasie epidemii koronawirusaJDrugi dzien 8 posiedzenia Sejmu IX kadencji w czasie epidemii koronawirusa Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

 Poprawki PiS

Wśród przyjętych ostatecznie poprawek do ustawy znalazły się m.in. dwie zgłoszone przez klub PiS.

Jedna z nich dotyczy zmiany Kodeksu wyborczego i rozszerza zakres głosowania korespondencyjnego. Zakłada, że głosować korespondencyjnie będą mogli wyborcy "podlegający w dniu głosowania obowiązkowej kwarantannie, izolacji lub izolacji w warunkach domowych", a także ci "którzy najpóźniej w dniu wyborów skończyli 60 lat".

Inny zmieniony tą poprawką przepis zakłada, że głosowania korespondencyjnego nie będzie można przeprowadzać w obwodach zagranicznych, na statkach morskich, natomiast wyborcy ponad 60-letni zamiast głosowania korespondencyjnego będą mogli wybrać głosowanie przez pełnomocnika (tak jak niepełnosprawni).

Zamiar głosowania korespondencyjnego trzeba będzie zgłosić komisarzowi wyborczemu do 15 dnia przed wyborami, a jeśli ktoś jest na kwarantannie, do 5 dnia przed dniem wyborów.

Sejm nad rządowymi propozycjami pracował częściowo zdalnie i w formule online. W czasie czytania projektów ustaw premier Mateusz Morawiecki apelował o jednomyślne przyjęcie rozwiązań. - Dane, które spływają z poszczególnych państw i agencji ratingowych i wskazujących na perspektywy gospodarcze są zatrważające - mówił. Dodał, że "państwo polskie idzie tą wąską granią, gdzie po jednej stronie mamy bezrobocie, bankructwa firm, którym chce zapobiegać używając najmocniejszych mechanizmów fiskalnych i monetarnych, jakie są dostępne, a po drugiej stronie - wiarygodność naszych instrumentów wobec świata zewnętrznego".

SZCZEGÓŁY ROZWIĄZAŃ TARCZY ANTYKRYZYSOWEJ ZNAJDZIESZ TUTAJ >>

Projekt przedstawiała w szczegółach minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. - JPK VAT przesunięty na 1 lipca, nowe, elastyczne formy zmiany planów finansowych, pożyczki z Banku Gospodarstwa Krajowego z podniesioną gwarancją do 80 proc. z 200 do 400 tys. euro. Dystrybuować te pożyczki będą banki komercyjne - wyliczała. Mówiła również o rozwiązaniach dotyczących redukcji czasu pracy i wypłacie tzw. postojowego. 

Opozycja wniosła poprawki - Borys Budka z Koalicji Obywatelskiej postulował m.in. odbiurokratyzowanie systemu, zaś Władysław Kosiniak-Kamysz z PSL postulował zwolnienie z PIT, CIT, wydłużenie okresu spłaty kredytu, jak najszybszy zwrot VAT, minimalne wynagrodzenie dla każdego pracownika, którego firma ucierpiała. 

Szczegóły debaty sejmowej przeczytasz tutaj >>>

Czy rządowa "tarcza antykryzysowa" wystarczy? Jakie zagrożenia czekają polską gospodarkę? Co z tego odczują na własnej skórze pracownicy, a co pracodawcy? Przygotowaliśmy zestaw podcastów, które odpowiadają na najważniejsze pytania o przyszłość gospodarki w czasie i po epidemii koronawirusa. Zachęcamy do słuchania!

DOSTĘP PREMIUM