Senackie poprawki do rządowej tarczy odrzucone. "PiS chciał je ukryć przed Polakami"

Głosowaliśmy poprawki w blokach. Moim zdaniem chodzi o to, żeby ukryć przed Polakami, jakie poprawki wprowadził Senat. Proponował tamę, a została rządowa tarcza. I to mocno dziurawa - mówiła w TOK FM Katarzyna Lubnauer.
Zobacz wideo

Sejm odrzucił we wtorek poprawki Senatu do noweli specustawy dotyczącej walki z koronawirusem, wykreślające z niej zmiany w Kodeksie wyborczym i zmiany dotyczące Rady Dialogu Społecznego. Odrzucono też poprawki dotyczące m.in.: pieniędzy na służby zdrowie czy testów na koronawirusa dla pracowników służby medycznej raz w tygodniu.

Katarzyna Lubnauer, posłanka Nowoczesnej, z klub Koalicji Obywatelskiej, przekonywała, że w Sejmie nie ma teraz żadnej debaty. – Są tylko wnioski formalne. Głosujemy poprawki w blokach. Moim zdaniem chodzi o to, żeby ukryć przed Polakami, jakie poprawki wprowadził Senat. Wielu rodaków jest zagrożonych utratą pracy, bo pracodawcy nie są w stanie ponieść skutków katastrofy związanej z pandemią koronawirusa i bezczynnością władzy. Zamiast tamy, jaką zaproponował Senat, mamy tylko rządową tarczę i do tego mocno dziurawa – mówiła Lubnauer.

Posłowie PiS złożyli we wtorek w Sejmie projekt ustawy ws. szczególnych zasad przeprowadzania głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich zarządzonych w 2020 r. Zgodnie z projektem, w wyborach tych możliwość głosowania korespondencyjnego będzie przysługiwać wszystkim wyborcom. Wcześniej – w ramach tarczy – PiS chciał zezwolić na takie głosowanie osobom po 60. I w kwarantannie. – Nawet takie głosowanie jest bzdurą – mówiła Lubnauer.

– Przecież ktoś będzie odbierał te karty do głosowania w postaci listów. Łatwo sobie wyobrazić, że na pocztach będą gromadzić się tłumy, jak w lokalach wyborczych. Zresztą ten listonosz, czy wojskowy (bo i o tym się mówi), który ma pomagać w wyborach najzwyczajniej w świecie mogą roznosić wirusa. Z punktu widzenia bezpieczeństwa Polaków i demokracji, te wybory to absurd – przekonywała posłanka KO.

Dodała, że je zdaniem PiS ciągle mówi o wyborach, bo chce, żeby Polacy koncentrowali się na nich, a nie na tym jak słaba jest teraz pomoc państwa. – PiS przebimbał czas koniunktury, nie wykorzystał jej do gromadzenia środków na wypadek możliwego kryzysu – mówiła posłanka opozycji.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (3)
Senackie poprawki do rządowej tarczy odrzucone. "PiS chciał je ukryć przed Polakami"
Zaloguj się
  • marudna.maruda

    Oceniono 5 razy 1

    "Odrzucono też poprawki dotyczące m.in.: pieniędzy na służby zdrowie czy testów na koronawirusa dla pracowników służby medycznej raz w tygodniu."- panie Szumowski, doktorze Szumowski, co pan na to? Jak wejdzie pan wieczorem w telewizor informować o kolejnych przypadkach zarażeń, zgonów, nowych ognisk, niech się pan odniesie do "debaty" nad tym punktem, który w obliczu pandemii został wymieciony

  • szpung

    Oceniono 2 razy 0

    Dawno tej krowki nie bylo w mediach tak na marginesie ona ma naprawde doktorat z matematyki, moze wlasnie dlatego nigdy nie zwroci winnych budzetowi 2 mln. dotacji..

  • villk

    Oceniono 3 razy -1

    Mówiąc obrazowo i w skrócie,..... PIS okradł Polskę a teraz chce żeby zdechła na wirusa żeby świadków nie było.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX