Koalicja Polska prowadzi rozmowy z Gowinem? "Cieszę się, jeżeli wicepremier rządu rozbija narrację Dudy i Kaczyńskiego"

- To dobrze, że są w obozie rządowym politycy, którzy rozbijają - intencjonalnie czy nie - ale rozbijają narrację Jarosława Kaczyńskiego - mówił w TOK FM o postawie wicepremiera Jarosława Gowina senator Koalicji Polskiej Michał Kamiński.
Zobacz wideo

Coraz częściej media informują o wyraźnym dwugłosie w obozie Zjednoczonej Prawicy w sprawie zbliżających się wyborów prezydenckich. Do ich zorganizowania - mimo epidemii - dąży prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Przeciwne jest środowisko Jarosława Gowina. Szef Porozumienia w TVN24 powiedział ostatnio, że przeprowadzenie głosowania nawet jesienią jest "osnute wieloma niewiadomymi", dlatego rozsądne byłyby wybory za rok - wiosną. Wobec tego prowadząca Poranek TOK FM Dominika Wielowieyska pytała swojego gościa Michała Kamińskiego, czy Koalicja Polska prowadzi jakieś rozmowy z Gowinem ws. ewentualnego wspólnego szukania kompromisu.

- Nic mi na ten temat nie wiadomo, by prowadzono rozmowy z Jarosławem Gowinem - odpowiedział wicemarszałek Senatu. Dodał jednak, że "to dobrze, że są w obozie rządowym politycy, którzy rozbijają - intencjonalnie czy nie - ale rozbijają narrację Jarosława Kaczyńskiego".

- Ja się z tego cieszę, jeżeli wicepremier rządu Mateusza Morawieckiego rozbija narrację Dudy i Kaczyńskiego, że wszystko jest super i że wybory są jak pójście do sklepu. Akurat w tej jednej sprawie Gowin, niezależnie od jego intencji, mówi prawdę rozbijając tę narrację - stwierdził Kamiński. - To ważne, jeśli jakiś polityk w obozie władzy dostrzega problem. Co nie zmienia faktu mojej krytycznej opinii o premierze Gowinie - dodał.

Pilne spotkanie na Nowogrodzkiej

W środę wieczorem, w siedzibie PiS przy Nowogrodzkiej miało dojść do pilnego spotkania kierownictwa partii. Jednym z tematów miała być kwestia wyborów prezydenckich. Jak pisała Wirtualna Polska, podczas rozmowy miała wywiązać się "ostra dyskusja" właśnie na temat postawy wicepremiera Gowina.

Kamiński w TOK FM stwierdził, że nie obchodzą go wewnętrzne niesnaski Zjednoczonej Prawicy. Co do przeprowadzenia wyborów prezydenckich w maju powiedział stanowczo: "Uważam, że to jest w istocie swej bezprawne, a przede wszystkim niemoralne". Jego zdaniem, Polacy martwią się teraz o zupełnie inne rzeczy niż wybór prezydenta. Są zatroskani o zdrowie, pracę, upadające firmy, itp.

Poza tym wicemarszałek zastanawiał się, jak należałoby zorganizować prace obwodowych komisji wyborczych, gdyby zachowane były obecne obostrzenia dotyczące społecznego dystansu. - Ludzie w komisji musieliby siedzieć obok siebie na odległość 1,5 metra, a osoby stojące w kolejkach musieliby stać na odległość 2 metrów. To trudno sobie wyobrazić - stwierdził.

Dominika Wielowieyska pytała swojego gościa także o relacje po stronie opozycji. Posłuchaj całej rozmowy! Możesz to zrobić w Aplikacji TOK FM!

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM