Marszałek Tomasz Grodzki o głosowaniu korespondencyjnym: W Senacie przeważa opinia, że należy odrzucić ustawę w całości

- Mamy głosy z OBWE, bardzo dużo protestów od Polonii pozbawionej możliwości głosowania. Jak to zbierzemy, Senat będzie mógł obradować i podjąć racjonalną decyzja. Na dziś przeważa opinia, że należy odrzucić ustawę w całości. Jak będzie finalnie, dowiemy się po obradach plenarnych - powiedział marszałek Senatu na antenie TOK FM.
Zobacz wideo

Gościem Wywiadu Politycznego był marszałek Senatu Tomasz Grodzki. Rozmowa dotyczyła prac Senatu nad ustawą o głosowaniu korespondencyjnym. - Sześć miesięcy przed wyborami nie powinniśmy zmieniać ordynacji wyborczej w tak znaczący sposób. Jeśli taka ustawa przemyka przez Sejm między 18.30 a 22.10, to stoi przed Senatem trudne zadanie przeanalizowania jej pod wszelkimi kątami - od konstytucyjności po zagrożenia zdrowotne. Tę pracę Senat wykonuje i wykona zgodnie z zapisami konstytucji w czasie przeznaczonym Senatowi na rozpatrywanie takich ustaw - powiedział prof. Grodzki na antenie TOK FM. Senat ma 30 dni na prace.

Marszałek Sejmu wyraził opinię, że jeśli chodzi o ochronę zdrowia publicznego, wybory nie są bezpiecznie. Wskazują na to zarówno publikacje naukowe o tym, ile czasu koronawirus potrafi przetrwać na papierze czy kartonie, jak i doświadczenia krajów, w których niedawno wybory się odbywały.

- Przykład Bawarii i rzekomo bezpiecznych wyborów korespondencyjnych pokazuje, że również tam wystąpił pik chorobowy i nie ma co do tego wątpliwości. Jeśli nie epidemiologom, to komu mamy wierzyć? To nie są bezpieczne wybory w czasie epidemii i hazard zdrowotny jest absolutnie nieuzasadniony - mówił polityk Koalicji Obywatelskiej.

Senat ustawę odrzuci w całości?

Karolina Lewicka dopytywała, co w takim razie Senat zamierza zrobić z tą ustawą.

- W tej chwili czekamy na opinię PKW, która jest pozbawiona swojego zadania, czyli organizowania wyborów. Czekamy na opinię Rzecznika Praw Obywatelskich, Sądu Najwyższego. Mamy głosy z OBWE, bardzo dużo protestów od Polonii pozbawionej możliwości głosowania. Jak to zbierzemy, Senat będzie mógł obradować i podjąć racjonalną decyzję. Na dziś przeważa opinia, że należy odrzucić ustawę w całości. Jak będzie finalnie, dowiemy się po obradach plenarnych - powiedział marszałek Senatu na antenie TOK FM. 

Tomasz Grodzki mówił też, że wierzy Jarosławowi Gowinowi i że uważa, że jest on poważnym politykiem, który chce wyborów bezpiecznych, prowadzonych przez PKW.

Ustawa o głosowaniu korespondencyjnym

Przepisy o głosowaniu korespondencyjnym nie dość, że nie zostały zgłoszone jako nowelizacja Kodeksu wyborczego, to nadały pozakonstytucyjnie marszałek Sejmu uprawnienie do zmiany terminu wyborów. Do tego nadzór na głosowaniem korespondencyjnym miałby pełnić minister aktywów państwowych - Jacek Sasin, a rola Państwowej Komisji Wyborczej została zmarginalizowana.

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie za darmo:

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM