Wiceszef Kancelarii Prezydenta: Wybory powinny odbyć się w konstytucyjnym terminie. Najpóźniej 23 maja

Wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha wyraził przekonanie, że Sejm podejmie odpowiedzialną decyzję i odrzuci stanowisko Senatu ws. ustawy o głosowania korespondencyjnego. - Mam nadzieję, że będziemy mogli te wybory przeprowadzić w maju - powiedział.
Zobacz wideo

Wiceszef Kancelarii Prezydenta był pytany w TVN24, czy gdyby wszystkie inne konstytucyjne sposoby zawiodły, prezydent Andrzej Duda byłby gotowy złożyć urząd, by zapobiec sytuacji, że "nie wiadomo kiedy i na podstawie jakich przepisów miałyby się odbyć wybory prezydenckie".

- Taki scenariusz nie będzie miał miejsca. Jestem przekonany, że zostanie podjęta decyzja odpowiedzialna przez Sejm, przez większość parlamentarną. Jestem przekonany, że zostanie odrzucona decyzja Senatu o odrzuceniu głosowania korespondencyjnego i mam nadzieję, że będziemy mogli wtedy na podstawie przepisów o głosowaniu korespondencyjnym te wybory przeprowadzić w maju - powiedział.

Zdaniem Pawła Muchy, "wybory powinny odbyć się w konstytucyjnym terminie, czyli pomiędzy 100 a 75 dniem przed upływem kadencji Andrzeja Dudy". - Ten termin kończy się najdalej 23 maja. Ufam, że będzie możliwe przeprowadzenie wyborów w tym terminie - powiedział prezydencki minister.

Skrytykował też Senat za to, że zwlekał do samego końca, by rozstrzygać o losie ustawy dotyczącej głosowania korespondencyjnego. Wskazał, że gdyby nie to, dziś nie byłoby takiego "wyborczego chaosu".

O słowa prezydenckiego ministra pytany był w środowym Poranku TOK FM Dariusz Klimczak, wiceprezes Polskiego Stronnictwa Ludowego. Polityk dziwił się, skąd u ministra taka pewność, że Sejmowi uda się odrzucić senackie weto. - Nawet marszałek Witek zdecydowała się na zadawanie pytań Państwowej Komisji Wyborczej, bo nikt nie wie, jak postąpią posłowie tak zwanej Zjednoczonej Prawicy, bo ona chyba zjednoczona już nie jest - skomentował. 

Zdaniem polityka PSL, takie "życzeniowe stawianie sprawy" świadczy o tym, że Andrzej Duda "z dnia na dzień traci poparcie", a obozowi rządzącemu zależy na tym, by szybko przeprowadzić głosowanie - dopóki jest szansa na zwycięstwo. 

Posłuchaj w Aplikacji TOK FM:

DOSTĘP PREMIUM