Będą przyspieszone wybory parlamentarne, jeśli PiS przegra ws. głosowania korespondencyjnego? Szef KPRM nie wyklucza takiego rozwiązania

W przypadku odrzucenia przez Sejm, ustawy o głosowaniu korespondencyjnych, nie można wykluczyć żadnych scenariuszy, także takiego, w którym mają miejsce przyspieszone wybory parlamentarne - ocenił szef KPRM Michał Dworczyk.
Zobacz wideo

Senat we wtorek wieczorem odrzucił ustawę ws. głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich w 2020 r. Teraz wnioskiem Senatu zajmie się Sejm. Według informacji PAP, głosowanie w tej sprawie odbędzie się w środę, choć początkowo zaplanowane było na czwartek (7 maja). Do odrzucenia stanowiska Senatu wymagana jest bezwzględna większość głosów - o jeden głos więcej niż wszystkich pozostałych głosów (przeciw i wstrzymujących się). Obecnie klub PiS liczy 235 posłów, spośród których 18 to posłowie koalicyjnego Porozumienia.

Min. Michał Dworczyk mówił w Programie Trzecim Polskiego Radia, że PiS ma nadzieję, iż znajdzie się odpowiednia liczba posłów "nastawionych propaństwowo", którzy poprą ustawę o głosowaniu korespondencyjnym. Zastrzegł jednak, że należy brać pod uwagę scenariusz odrzucenia tej ustawy. - Wtedy rzeczywiście możemy mieć do czynienia z bardzo poważną i trudną sytuacją polityczną, można wręcz powiedzieć - poważnym kryzysem politycznym. Wtedy żadnych scenariuszy nie można wykluczyć - podkreślił szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Dopytany, czy chodzi także o scenariusz podania się rządu do dymisji oraz przyspieszonych wyborów parlamentarnych zaznaczył, że należy "ostrożnie prowadzić takie dywagacje". - Natomiast nie można wykluczyć scenariusza takiego, w którym mają miejsce przyspieszone wybory - przyznał Dworczyk. - Może, bo takie głosy pojawiają się w kuluarach, jest już jakaś umowa, dzięki której niektórzy parlamentarzyści Porozumienia liczą, że znajdą się w nowej większości, która będzie próbowała stworzyć rząd - dodał minister.

Dworczyk pytany o możliwość przeprowadzenia wyborów prezydenckich 10 maja ocenił, że wszystko wskazuje na to, że w tym terminie wybory się nie obędą. - Pozostaje nam zrobić wszystko, aby zostały one przeprowadzone w terminie przewidzianym w konstytucji, a ostatnim takim dniem jest 23 maja - zaznaczył. Wskazał, że w sprawie ewentualnej zmiany terminu wyborów musi wypowiedzieć się Trybunał Konstytucyjny.

Przyspieszone wybory

Jeśli faktycznie obozowi władzy nie uda się odrzucić ewentualnego senackiego weta w tej sprawie, PiS mógłby wprowadzić jednak jeden ze stanów wyjątkowych i odsunąć wybory w czasie, przynajmniej do wakacji. Ten scenariusz zakłada również, że razem z wyborami prezydenckim odbyłyby się przyspieszone wybory parlamentarne. Przy połączonych wyborach wysokie poparcie dla Andrzeja Dudy mogłoby pomóc Prawu i Sprawiedliwości.

Inny scenariusz zakładał złożenie urzędu przez Andrzeja Dudę, choć sam prezydent obśmiał takie rozwiązanie na Twitterze. 

"Kaczyński może się skusić"?

Według Łukasza Lipińskiego z "Polityki" opcja z przyspieszonymi wyborami leży na stole. - Będzie rozważana. Jarosław Kaczyński już raz to zrobił, ale przegrał. Jednak to nie znaczy, że jeśli poczuje, że Gowin zaczyna twierdzić, iż to on o czymś decyduje, to wówczas może się zdecydować na radykalne rozwiązania - mówił w Poranku Radia TOK FM".

Zgodziła się z nim Dominika Długosz z "Newsweeka". Jej zdaniem szef PiS ma lepsze argumenty niż w 2007 roku. - Wtedy partnerami byli Roman Giertych i Andrzej Lepper, czyli przywódcy realnych podmiotów politycznych. Z Gowinem i Ziobrą nie musiał nawet dogadywać kwestii list, nie podpisano żadnej umowy koalicyjnej przed wyborami. A to oznacza, że obie partie nie dostają subwencji. Teraz ma ku przyspieszonym wyborom wszelkie atuty i myślę, że może go to skusić. Mógłby w końcu powalczyć o wymarzoną konstytucyjną większość - podkreśliła dziennikarka. 

Zdaniem Lipińskiego takie rozwiązanie ma też minusy, ponieważ wybory odbyłyby się najwcześniej w wakacje. - Do tego czasu wiele się może wydarzyć. Sondaże mogłyby się zmienić. Może nadejść fala bezrobocia. Termin letni może być dla PiS niewygodny - ocenił.

W Aplikacji TOK FM posłuchasz na telefonie:

DOSTĘP PREMIUM