Zamieszanie z wyborami. Jakie będą jego konsekwencje? [PODCASTY]

Niezwykle skomplikowanej sytuacji dotyczącej daty i formuły wyborów prezydenckich przyglądali się goście audycji TOK FM. Polecamy podcasty!

Zgodnie z porozumieniem zawartym przez Jarosława Gowina i Jarosława Kaczyńskiego, wybory w tę niedzielę nie odbędą się. Teoretycznie nikt ich jednak nie odwołał - prawnie nie ma takiej możliwości. Wchodząc na stronę internetową Państwowej Komisji Wyborczej - dalej widzimy więc licznik wskazujący, że "do otwarcia lokali" pozostało nieco ponad dwa dni. A skoro tak, to powinniśmy pamiętać także o innym aspekcie nieodłącznie związanym z polskimi wyborami - czyli o ciszy wyborczej.

Na absurd całej sytuacji zwracał uwagę, także w TOK FM, konstytucjonalista prof. Ryszard Piotrowski. 

- Ta maszyna nie będzie już działała tak dobrze jak do tej pory. Jeszcze kilka potyczek może zostanie wygranych, (...) ale po tym, co się wydarzyło w ostatnich kilkudziesięciu godzinach, mam coraz większe przekonanie, że ta większość sejmowa nie dotrwa do końca kadencji - mówił w TOK FM prof. Mikołaj Cześnik, politolog SWPS.

Komentując obecną sytuację, wszyscy skupiają się na tym, że wyborów 10 maja nie będzie. Ale jak stwierdził Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar, w naszej polityce widzieliśmy już tak dużo, że on bierze pod uwagę to, iż scenariusz rozgrywki politycznej może się jeszcze zmienić. I - jak tłumaczył - jeśli dziś sejmowa większość przyjmie kontrowersyjną ustawę o wyborach korespondencyjnych, to może znaleźć się ktoś, kto spróbuje zorganizować głosowanie np. 23 maja. - Tyle już rzeczy widzieliśmy, że taki scenariusz też trzeba brać pod uwagę i nie traktować tego porozumienia jako nienaruszalnego - ocenił RPO. I dodał, że choć cieszy się, iż władza zrezygnowała z pomysłu głosowania w czasach zagrożenia związanego z pandemią koronawirusa, to jest mu "szalenie przykro, że tak bardzo nasza ojczyzna się zmienia".

Inaczej niż w przypadku wyborów majowych, w rozpisanych na nowo wyborach, które najpewniej odbędą się w lipcu, należy wziąć w nich udział - uważa senator Marek Borowski. W Magazynie EKG ostrzegał opozycję, że przed nią teraz trudny czas i ciężkie zadanie.

Zagmatwaną sytuację wyborczą wyjaśniały też Renata Grochal z "Newsweeka" i Zuzanna Dąbrowska z "Rzeczpospolitej".

DOSTĘP PREMIUM