Hołownia: Dziwnie się poczułem. W niedzielę zauważyłem, że zacząłem znikać. Wieczorem praktycznie mnie nie było

- Konstytucję w Polsce zastąpiła głowa Jarosława Kaczyńskiego. Sejm został zastąpiony przez Komitet Centralny jego partii na Nowogrodzkiej. To jest coś absolutnie przerażającego - powiedział Szymon Hołownia, kandydat na prezydenta na antenie TOK FM.
Zobacz wideo

Szymon Hołownia, kandydat na prezydenta w Wywiadzie Politycznym odniósł się do opublikowanej w niedzielę 10 maja wieczorem uchwały PKW

Państwowa Komisja Wyborcza stwierdziła w przyjętej w niedzielę uchwale, że "w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych na dzień 10 maja 2020 r. brak było możliwości głosowania na kandydatów". PKW wskazała, że fakt ten "równoważny jest w skutkach z przewidzianym w art. 293 ust. 3 Kodeksu wyborczego brakiem możliwości głosowania ze względu na brak kandydatów".

- Dziwnie się poczułem. W niedzielę zauważyłem, że zacząłem znikać i to postępowało później. Wieczorem zauważyłem, że praktycznie mnie nie było. Pojawiłem się znów z chwilą zamknięcia lokali wyborczych. zrobiliśmy wieczór niewyborczy u nas na kanale, rozmawialiśmy m.in. z Agnieszką Holland, z moimi doradcami, z gen. Różańskim - lekko ironizował Hołownia na antenie TOK FM.

Po czym już zupełnie poważnie stwierdził: - PKW jest zinstrumentalizowana i wciągana w brudne gierki PiS-u już od jakiegoś czasu. Ja nie mam jej za złe, że wydała to kuriozalną uchwałę. Jak można stwierdzić, że nie było kandydatów, podczas gdy było 10 kandydatów?

Dodał, że "liczą się skutki tej uchwały, które są takie, że proces się musi zacząć od początku". -Nabałaganione jest tak, że nie było precedensu. To jest wstęp do głębszego kryzysu ustrojowego państwa. PKW działając w warunkach, w jakich działała, stwierdziła, co stwierdziła. Uchwały nie będziemy skarżyć, czekamy na kolejne rozdanie i mam nadzieję, że przynajmniej w jakiejkolwiek formie będzie zbliżone do uczciwych wyborów - powiedział Hołownia w rozmowie z Karoliną Lewicką. Podkreślił, że "PKW współczuje, ale oni nie istnieją, zostali wyłączeni z procesu wyborczego." - Istnieje pan Sasin i jego fanaberie - dodał. 

- Obejrzeliśmy wczoraj żenujący spektakl. Obywatelom nie powiedziano, co się wydarzy. Konstytucję w Polsce zastąpiła głowa Jarosława Kaczyńskiego. Sejm został zastąpiony przez Komitet Centralny jego partii na Nowogrodzkiej. To jest coś absolutnie przerażającego - mówił też Hołownia. Uznał też, że jednocześnie to, co dzieje się wokół wyborów to porażka Jarosława Kaczyńskiego, bo "wydawało mu się, że jest w stanie zaszantażować Jarosława Gowina, ale okazało się, że się nie dało".

Zdaniem Hołowni "to jest początek końca o Zjednoczonej Prawicy i końca władzy Jarosława Kaczyńskiego." - Pytanie, ile ten koniec potrwa? - zapytał retorycznie. 

Posłuchaj w Aplikacji TOK FM:

DOSTĘP PREMIUM