Prof. Marek Chmaj o wyborze prezesa SN: Stosowanie trików niezgodnych z ustawą jest nie do wybaczenia

Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego, które próbuje wybrać swojego nowego prezesa, znów przerwało obrady. Sytuację komentował w TOK FM prof. Marek Chmaj.
Zobacz wideo

Eksperci w dziedzinie prawa tłumaczą jednak, że komisja licząca głosy nie została prawidłowo wybrana. Jej skład ustalił bowiem jednoosobowo przewodniczący Zgromadzeniu Kamil Zaradkiewicz. Ostatecznie zgromadzenie na następcę profesor Małgorzaty Gersdorf zaproponowało 20 osób, z czego zgodę na kandydowanie wyraziło 10. 

W TOK FM konstytucjonalista prof. Marek Chmaj mówił, że jest to kontrowersyjna decyzja, ponieważ według niektórych interpretacji prawa sędzia Zaradkiewicz dopuścił się w ten sposób czynu zabronionego: - Myślę, że wybór kandydatów na prezesa Sądu Najwyższego jest tak ważny, iż stosowanie jakichkolwiek trików proceduralnych, niezgodnych z ustawą, jest rzeczą nie do wybaczenia - mówił w Wywiadzie Politycznym konstytucjonalista. 

Profesor Chmaj przyznał, że obecny wybór nowego prezesa Sądu Najwyższego to sytuacja bez precedensu: - Wybory kandydatów na pierwszego prezesa Sądu Najwyższego były wyborami wewnętrznymi. Były to wybory, które emocjonowały samych sędziów, natomiast niekoniecznie musiały interesować opinię publiczną. Zazwyczaj wybierano dwóch kandydatów godnych tego urzędu i prezydent z reguły wskazywał kandydata, który uzyskał największą liczbę głosów na zgromadzeniu ogólnym. 

- Mamy ogromny konflikt w samym Sądzie Najwyższym - podział na tzw. starych sędziów wybranych przez legalną KRS i nowych sędziów, którzy zostali wyłonieni w procedurze, kiedy wskazywała ich nowa KRS a powoływał prezydent. Sam fakt powołania sędziów przez prezydenta nie powoduje zalegalizowania całej procedury. W związku z tym status tych nowych sędziów jest podważany. Mamy problem - tłumaczył. 

Z powodu epidemii koronawirusa nie udało się wyłonić nowego prezesa Sądu Najwyższego przed odejściem na emeryturę profesor Małgorzaty Gersdorf. W związku z tym prezydent Andrzej Duda podjął decyzję, że pełniącym obowiązki prezesa będzie Kamil Zaradkiewicz.

Wielu sędziów krytykuje decyzję tymczasowego prezesa o jednoosobowym wyborze komisji skrutacyjnej, w składzie której znalazło się czterech sędziów z rekomendacją od neo-KRS. Zdaniem sędziego Krzysztofa Rączki Kamil Zaradkiewicz knebluje członków zgromadzenia ogólnego.

W Aplikacji TOK FM posłuchasz na telefonie:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM