"GW": Resort Szumowskiego trwoni pieniądze. Setki milionów na fatalne testy i przepłacone respiratory

"Ministerstwo Zdrowia wydało 125 mln zł na bezwartościowe testy antygenowe. Od firmy sprzedającej lotnie kupiło - po zawyżonej cenie - respiratory za 200 mln zł" - czytamy "Gazecie Wyborczej". Dziennik informuje też, że MZ z;eciło wykonanie ekspertyz firmie Żabka.
Zobacz wideo

W zeszłym tygodniu "Gazeta Wyborcza" informowała, że resort zdrowia chce wydać 30 mln dol na zakup testów antygenowych koreańskiej firmy PCL. Jak jednak ujawnił dziennik, sprawdzanie w Polsce testów wypadło źle. Ich czułość została określona jedynie na 15-20 proc., a to oznacza, że wykryją zakażenie najwyżej u co piątej osoby chorej. Rzecznik ministerstwa zapewniał jednak, że na razie zakupiono jedynie 27 tys. testów i że będą one sprawdzane. 

Gazeta - powołując się na zestawienie ministerialnych wydatków opublikowane przez "Dziennik Gazeta Prawna" informuje jednak, że tak naprawdę zakupiono już 1 mln sztuk testów antygenowych i pięćset analizatorów PCL Inc. za 29,6 mln dol (w przeliczeniu ok. 125 mln zł). Na dokumencie ma widnieć dopisek: "dostawa w trakcie, zakończenie w maju 2020".

Jak dowiedziała się w resorcie "Wyborcza" decyzja o zakupie zapadła 8 kwietnia 2020 roku, a umowa ze strony Ministerstwa Zdrowia została podpisana 12 kwietnia. "Testy kupiono więc bez sprawdzenia ich jakości" - zauważa dziennik. 

"Przy zakupie pośredniczyła ambasada Polski w Seulu, która uzyskała rekomendacje dotyczące kontrahenta od rządu Korei. Także w tym przypadku, jak przy każdej innej ofercie, wymagaliśmy przedstawienia dokumentacji i certyfikatów jakości i takie dokumenty zostały dostarczone" - przytacza wyjaśnienia resortu gazeta.

Łukasz Szumowski zapowiedział już jednak, że MZ będzie testy antygenowe reklamowało.

Motolotnie i respiratory?

Jak informuje "GW" z ministerialnego zestawienia wydatków wynika również, że za 44,5 mln dol, czyli około 200 mln złotych zakupiono (z dostawą do czerwca) 1,2 tys. respiratorów od lubelskiej firmy E&K.
"Jak wynika z dostępnych na jej stronie informacji, zajmuje się ona organizowaniem nieplanowanych transportów lotniczych, szkoleniem pilotów i produkcją motolotni. Kwota za jeden respirator jest ogromna – średnio ponad 160 tys. zł. Tymczasem dobrej klasy urządzenie specjalistycznej firmy Draeger to wydatek 70-80 tys. zł brutto, a Medtronic sprzedaje jedne ze swoich najdroższych respiratorów za 110 tys. zł" - czytamy. 

W odpowiedzi na zapytanie dziennika firma odpisała, że od dawna nie zajmuje się już produkcją motolotni. "Od wielu lat zajmujemy się (między innymi) obrotem wyrobami medycznymi. Nasza oferta była najtańsza i z najkrótszymi terminami dostaw” - przekazano. 

"GW" zwraca jednak uwagę, że z ministerialnego zestawienia wydatków wynika, iż od innych firm respiratory były zakupywane po dużo niższej cenie. "Od jednej za 31 tys. zł, od kolejnej za 94 tys. Trzecią partię 30 respiratorów miał od KGHM po 119 tys. za sztukę" - czytamy. 

"Firma E&K przedstawiła ofertę zakupu respiratorów i uzyskała pozytywną rekomendację CBA. Respiratory będą przekazane do rezerw państwowych” - odpisało z kolei "GW" ministerstwo. Dodano także, że firma nie wywiązała się z dostawy w kwietniu i musiała zwrócić zaliczkę 8,8 mln euro.

Żabka tworzy modele

Jak przekazała "GW" z tabeli zakupów wynika również, że MZ zleciło wykonanie ekspertyz firmie Żabka. Tytuł zlecenia to "Wykonanie zadań o charakterze eksperckim w zakresie wypracowania i bieżącego aktualizowania wypracowanych algorytmów – modeli procesów ruchu pacjentów zakażonych lub podejrzanych o zakażenie wirusem SARS CoV-2”. 

"Wyborcza" nie uzyskała informacji, u jakich ekspertów radzi się w tej sprawie MZ, ale zarówno resort, jak i Żabka zapewniły, że jest to usługa darmowa. 

"Biorąc pod uwagę ogromne doświadczenie logistyczne firmy i zaawansowane narzędzia do sporządzenia modeli i algorytmów, firma za darmo tworzyła algorytmy związane z zapotrzebowaniem na testy w danym województwie i wykorzystaniem zasobów” – czytamy odpowiedź ministerstwa.

Na koniec "GW" przypomina, że - dzięki wprowadzonemu do specustawy koronawirusowej przez wiceministra zdrowia Janusza Cieszyńskiego zapisu "zapewniającego bezkarność sprawcom przestępstw z art. 231 i 296 kodeksu karnego". "Chodzi o nadużycie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego i wyrządzenie szkody majątkowej w obrocie gospodarczym. Grozi za to do 10 lat więzienia, ale specustawa stanowi, że jeśli ktoś kupował towary i usługi niezbędne do zwalczenia epidemii, działał w interesie społecznym oraz w sytuacji zagrożenia i wyższej konieczności, to odpowiedzialności nie będzie" - czytamy. 

Posłuchaj w aplikacji TOK FM.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (6)
"GW": Resort Szumowskiego trwoni pieniądze. Setki milionów na fatalne testy i przepłacone respiratory
Zaloguj się
  • mejerewa

    Oceniono 4 razy 4

    WOŚP kupuje korzystnie, bo musi się rozliczać ze wszytskiego i składać w sądzie sprawozdania finansowe fundacji. Ministerstwo niczego nie musi, może przepłacać, bo po to była ustawa o nieponoszeniu odpowiedzialności przez urzedników za decyzje finansowe.

  • getz54

    Oceniono 4 razy 4

    Wcale nie mozna wykluczyc, ze podobnie jak w ministerstwie finansów działała zorganizowana grupa przestępcza tzw. ,,Ośmiornica Banasia,, wyłudzająca podatek Vat, w ministerstwie zdrowia działa tez zorganizowana grupa,
    nomen omen ,,Szumowina,, Mafie na całym świecie zyją z haraczy. PiS-owska mafia tez tak czyni. Nie zawsze pobieraniem haraczy zajmują się profesjonaliści, czasami amatorzy. Takim był Chrzanowski, który chciał od pana Czarneckiego 40 mln zeta haraczu zeby ochronic go przed ,,planem Sokala,, czyli odebrania mu banku za złotówkę. Chciwośc zgubiła tez szefa rekieterów Jarosława K. który okradł na rympał zagranicznego biznesmena i jeszcze bezczelnie wyłudził od niego haracz w wysokości 50 000,- zeta dla księdza za modlitwę o jego chore kolano.
    Epidemię koronawirusa bolszewicy uwazają za dar od ich boga, w końcu cierpliwie ją sobie wymodlili w deszczu i słocie w 95 miesiączkach prezesa. Komuniści z Komunistycznej Partii PiS pobierają haracz od kazdego wykonanego zlecenia zakupu masek, respiratorów, kombinezonów, nawet jak są to maseczki przeciwgazowe z 2 wojny światowej, sprzedadzą jakiejś spółce skarbu państwa i podzielą się haraczem. Po wyborach bolszewicy zaczną się modlic po kościołach o powódz, na niej tez będzie mozna niezle zarobic, na suszy jak sądzę juz zarabiają, Unia daje im kasę za straty rolników.

  • marudna.maruda

    Oceniono 4 razy 4

    Najwyraźniej miłościwie nam panujący uznali, że w panice koronawirusowej nikt nie będzie się interesował interesami, które można ubić przy tej okazji. A okazja znakomita- tyle kontraktów, zakupów, pośredników, umów, zwrotów, przesyłek, lotów.... Wielu wyjdzie z kryzysu poprzetrącanych, bo brak pracy, bo upadek firmy, bo zdrowie psychiczne siądzie- a wielu, tych właściwych, obrośnie w niezłe majątki.Jak zwykle bezkarnie.

  • six_a

    Oceniono 1 raz 1

    Łukasz "wór bez dna" Szumiński proszony do dymisji.

  • gazemar

    0

    Ku..wa !!! Wcześniej była mowa o 5 mln za trefne maseczki, teraz już mamy KILKASET mln-ów wywalonych w błoto??? I to tylko w związku z covidem??
    I to są do ku...wy nędzy ci, co niby pogonili "aferałów z PO" i mafie vat-owskie, bo tak im leży na sercu interes narodu?? A do tego jeszcze trzeba dodać miliardy roztrwonione przez wariata Antoniego zanim go usunęli i wiele innych, a ku..wa nauczyciel i pielęgniarka zarabia ok. najniższej krajowej ?!!! Zwłaszcza po podniesieniu tej najniższej wzrosła liczba wykonujących te szlachetne zawody za najniższą pensję, bo przecież im wtedy niczego nie podniesiono, więc zostali zrównani z panią sprzątającą z wykształceniem podstawowym !!! I pielęgniarek i lekarzy specjalistów w średnich i mniejszych miejscowościach ubywa coraz szybciej! W większych jest może ciut lepiej, ale tylko ciut. Co dalej ku..wa, co dalej zaprezentujecie?? PS. Przepraszam za słownictwo, ale naprawdę nie da się inaczej

  • radeberger

    0

    O ile się orientuję - walutą w Polsce jest złotówka. I jest obowiązkowa na terenie RP. Dlaczego więc polski rząd z polską firmą przeprowadza transakcje w obcej walucie?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX