Łukasz Szumowski przesłuchany ws. maseczek bez atestów, które kupiło MZ

Minister zdrowia Łukasz Szumowski kilkanaście dni temu został przesłuchany na własną prośbę w warszawskiej prokuraturze w sprawie zakupu maseczek, które nie spełniały norm. - Chciałem przekazać całą wiedzę, jaką posiadam. To dla mnie niezwykle istotne, by sprawa została gruntownie wyjaśniona - powiedział portalowi tvp.info Szumowski.

Ani minister Łukasz Szumowski, ani prokuratura nie ujawniają, kiedy doszło do przesłuchania szefa  resortu zdrowia. -  Chciałem przekazać całą wiedzę, jaką posiadam. To dla mnie niezwykle istotne, by sprawa została gruntownie wyjaśniona - powiedział portalowi tvp.info Szumowski.

Sprawę zakupu przez MZ maseczek za 5 mln złotych, które nie miały żadnych atestów, poinformowała "Gazeta Wyborcza". Jak ustalili dziennikarze, firma, która dokonała atrakcyjnej transakcji, została założona przez znajomego rodziny Szumowskich - Łukasza G. instruktora narciarskiego z Zakopanego. W całą sprawę miał być zaangażowany brat ministra - Marcin Szumowski. Po ujawnieniu sprawy przez "GW" resort zdrowia poinformował, że o transakcji została poinformowana prokuratura. Zarówno min. Szumowski, jak i jego zastępca, którego nazwisko także pojawiło się w publikacji, zapewniali, że nie doszło z ich strony do złamania obowiązujących procedur.

Zarzuty i wątpliwości dotyczące Łukasza Szumowskiego opozycja wykorzystała do zgłoszenia wniosku o wotum nieufności dla szefa resortu zdrowia. Głosami sejmowej większości - PiS, Porozumienia i Solidarnej Polski - minister ocalił stanowisko.

DOSTĘP PREMIUM