Wieś głosowała na Andrzeja Dudę. Ekspertka: Też wybierała "mniejsze zło"

Ruta Śpiewak z Instytutu Rozwoju Wsi i Rolnictwa w TOK FM stwierdziła, że wielu wyborców Andrzeja Dudy wybierało "mniejsze zło" i miało to związek z rzeczywistością kreowaną przez TVP. - Słyszeli, że Rafał Trzaskowski przyniesie im straszne zmiany do tego konserwatywnego życia - tłumaczyła ekspertka.
Zobacz wideo

Gościem Agnieszki Lichnerowicz była Ruta Śpiewak z Instytutu Rozwoju Wsi i Rolnictwa Polskiej Akademii Nauk. Prowadząca program zwróciła uwagę na to, że ponad 60 procent mieszkańców wsi zagłosowało w niedzielę na Andrzeja Dudę, co oznacza, że jest to 1/3 jego elektoratu. Śpiewak odparła, że w ciągu ostatnich czterech lat znaczna część tych osób pozytywnie oceniała zmiany sytuacji w Polsce. - Wieś zyskała nie tylko w wymiarze materialnym, bo w tym zyskują od dawna, ale też zyskała takie poczucie, że ktoś do nich coś powiedział i ich zauważył. To jest ogromna zmiana. Te zmiany są utożsamiane z PiS i z Andrzejem Dudą - wyjaśniała. 

Przyznała, że zastanawiała się, co takiego jest w przekazie Rafała Trzaskowskiego, że nie trafia on do mieszkańca wsi. - Andrzej Duda i jego ekipa są bardziej chłopakami z sąsiedztwa, z którymi można się utożsamić. Dużo bardziej niż z dobrze wykształconym i wyglądającym Trzaskowskim - stwierdziła. 

Redaktor Lichnerowicz dopytywała, czy znaczenie miało także starzenie się i depopulacja wsi oraz konserwatywny przekaz Andrzeja Dudy. - Duża grupa głosujących na PiS to starsze osoby, które widzą w PiS kontynuację mocnej, PRL-owskiej partii, tyle że z katolicko-narodowym wydźwiękiem. Ten bardziej konserwatywny przekaz Andrzeja Dudy jest atrakcyjny dla mieszkańców wsi, dla których Kościół odgrywa ważną rolę normotwórczą - wyjaśniła Śpiewak. 

Zaznaczyła jednak, że wielu wyborców Dudy wybierało "mniejsze zło" i miał to związek z rzeczywistością kreowaną przez TVP. - Obawiali się, że Trzaskowski przyniesie straszne zmiany do tego konserwatywnego życia - tłumaczyła ekspertka. 

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM