Marszałek Witek o rozmowie Dudy z youtuberami: "Nie sądzę, żeby to było coś nadzwyczajnego". Jest też komentarz Tuska

- Mieliśmy wielokrotnie, na całym świecie, przy okazji różnych ważnych osobistości tego typu nagrania satyryczne - mówiła o rozmowie Andrzeja Dudy z youtuberami podszywającymi się za sekretarza generalnego ONZ Elżbieta Witek. Marszałek Sejmu przekonywała też, że polskie służby są najlepsze za rządów Prawa i Sprawiedliwości i nie widzi w całej sprawie nic nadzwyczajnego.
Zobacz wideo

W środę RMF FM podało, że prezydent Andrzej Duda - zaraz po wygranych niedzielnych wyborach - rozmawiał z rosyjskimi youtuberami podszywającymi się za sekretarza generalnego ONZ. Według dziennikarzy, do Pałacu Prezydenckiego zadzwoniono z pozytywnie zweryfikowanego przez MSZ numeru. Sprawa jest obecnie wyjaśniana. Nagranie pojawiło się w internecie. W rozmowie polski prezydent zapewniał m.in. że nie dyskryminuje osób LGBT a Donald Tusk, który miał zwrócić na to uwagę, po prostu "go nie lubi"

O całą sprawę podczas konferencji w Sejmie pytana była marszałek Elżbieta Witek. - Mieliśmy wielokrotnie, na całym świecie, przy okazji różnych ważnych osobistości tego typu nagrania satyryczne. No cóż mogę powiedzieć - skomentowała krótko. 

- Ale nasze służby specjalne podobno są najlepsze za rządów Prawa i Sprawiedliwości - wtrąciła dziennikarka TVN24 Agata Adamek.

- Są najlepsze za rządów Prawa i Sprawiedliwości. Nie sądzę, żeby to było coś nadzwyczajnego - odparła marszałek Witek, komentując całą sprawę. 

Duda rozmawia z rosyjskimi youtuberami. "Ta sytuacja nie jest żartobliwa"

Przeciwnego zdania są politycy Koalicji Obywatelskiej. Jak mówił na konferencji w Sejmie Paweł Kowal, ta sytuacja "w istocie nie jest żartobliwa" i "będziemy długo na arenie międzynarodowej płacić" za dany przez głowę państwa "dowód braku poważnego podejścia do najważniejszych rozmów międzynarodowych".

- Z naszej strony oczekujemy wyjaśnienia i podania do publicznej wiadomości przyczyn, dlaczego doszło do tego rodzaju rozmowy, jaka jest rutyna prowadzenia najważniejszych rozmów na najwyższym szczeblu przez pana prezydenta, kto nie wykonał swoich obowiązków i w ten sposób przygotował do rozmowy pana prezydenta - podkreślał Kowal.

- Oczekujemy raportu ze strony służb specjalnych, w jaki sposób do tego doszło - dodał z kolei poseł Paweł Olszewski, zaznaczając, że KO oczekuje też wyciągnięcia konsekwencji personalnych wobec ewentualnie winnych zaniedbań.

Komentarz Tuska: "Lubię pana"

Do sprawy krótko odniósł się na Twitterze także Donald Tusk - wspomniany w rozmowie prezydenta z youtuberami. "I do like you, Mr. President. Especially for your openness ("Lubię pana, panie prezydencie. Szczególnie za otwartość") - napisał były premier.

RMF FM zwraca uwagę, że Andrzej Duda nie jest pierwszą ofiarą rosyjskich youtuberów Władimira Kuzniecowa i Aleksieja Stoliarowa. Wcześniej wkręcić mieli też m.in. księcia Harry’ego, Eltona Johna, Recepa Tayyip Erdogana, czy Borisa Johnsona.

Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn poinformował, że to "pracownik Stałego Przedstawicielstwa Polski przy ONZ pozytywnie zweryfikował prośbę o rozmowę z prezydentem Andrzejem Dudą, którą następnie skierowano do jego kancelarii". Zaznaczył też, że okoliczności działania tego pracownika naszego przedstawicielstwa w Nowym Jorku są badane przez odpowiednie służby.

DOSTĘP PREMIUM