Na rekonstrukcję rządu trzeba poczekać. Rzecznik rządu wskazał termin ewentualnych zmian

- Myślę, że jesienią można się spodziewać ostatecznych decyzja ws. rekonstrukcji rządu - powiedział jego rzecznik. Jak ocenił Piotr Müller, wszytsko może "się zakończyć kilkoma zmianami personalnymi i kilkoma zmianami pod kątem struktury resortów".
Zobacz wideo

O zmianach w rządzie Mateusza Morawieckiego mówi się od tygodni. Spekulowano, że rekonstrukcja odbędzie się po wyborach prezydenckich, bo wcześniej zmiany mogłyby mieć negatywny wpływ na kampanię Andrzeja Dudy.

O rekonstrukcję pytany dziś był w Radiu Gdańsk rzecznik rządu. - Pracujemy w tej chwili przede wszystkim nad harmonogramem prac legislacyjnych, nad tym, w jaki sposób zrealizować te zapowiedzi programowe, które były składane na jesieni zeszłego roku oraz w czasie wyborów na prezydenta Polski. Do tego harmonogramu, do tych celów strategicznych, będziemy dostosowywać strukturę rządu oraz skład personalny. Myślę, że jesienią jest możliwe dokonanie tych korekt uwzględniających te cele strategiczne - powiedział Piotr Müller.

Pytany o to, jak głęboka może być rekonstrukcja, odpowiedział, że na pewno jednym z elementów będzie "pewnego rodzaju konsolidacja niektórych obszarów funkcjonowania państwa tak, by proces decyzyjny nie musiał przebiegać często przez kilka ministerstw". - Spodziewam się, że to może się zakończyć kilkoma zmianami personalnymi i kilkoma zmianami pod kątem struktury resortów, ale jak głęboka to będzie zmiana? W tej chwili trwają analizy pod kątem tych wszystkich zapowiedzi programowych, które składaliśmy wcześniej - dodał.

- Te decyzje będą zapadły w najbliższych tygodniach, miesiącach. Myślę, że jesienią można się spodziewać ostatecznych decyzja - ocenił rzecznik rządu.

Dopytywany czy zmiany będą też dążyły do tego, by ułatwić przeprowadzenie dużych inwestycji, jak np. Centralny Port Komunikacyjny, rzecznik odpowiedział, że sprawami Portu zajmuje się pełnomocnik rządu Marcin Horała i on koordynuje niezbędne działania. Natomiast naszym zadaniem jest tutaj skonsolidować niektóre obszary działania poszczególnych resortów, a z drugiej strony szukać przestrzeni prawnej, która by ułatwiała takie duże inwestycje - powiedział. I dodał, że czasami pomocne w tych działaniach może być też tworzenie tzw. specustaw.

Przypomnijmy, że szef MSZ Jacek Czaputowicz zasygnalizował niedawno, że jego zdaniem, czas na odejście z resortu.

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM