Hołownia zainaugurował działalność Polski 2050. "Tworząc nowy ruch, chcemy stworzyć go w zupełnie nowy sposób"

Szymon Hołownia poinformował w piątek o utworzeniu ruchu Polska 2050. Były kandydat na prezydenta został jego liderem. Jak przekonywał, potrzebujemy państwa, które będzie solidarne, bezpieczne, zielone, demokratyczne, które zajmie się rozwiązywaniem spraw obywateli a nie liderów partii.
Zobacz wideo

Były kandydat na prezydenta Szymon Hołownia zainaugurował działalność tworzonego przez siebie ruchu obywatelskiego. Zaznaczył, że to w czasie jego kampanii wyborczej zaczął się ruch obywatelski, "zaczęło się myślenie o Polsce i o polskiej polityce nie w kategoriach Zjednoczonej Prawicy czy zjednoczonej opozycji, ale w kategoriach przywrócenia podstawowych pojęć".

- Każdą politykę trzeba zaczynać od przywracania jej ludzkiej perspektywy; trzeba zaczynać nie od tego, że zadbamy i zastanawiamy się na tym, kto wygra, kto przegra, jaki będzie interes, jakie koalicje stworzymy, jakie układy, tylko trzeba zaczynać od ludzkiej twarzy, od ludzkiego losu. Bo polityka nie jest po to, by dobrze robić politykom, ale żeby załatwiać ludzkie sprawy - podkreślił Hołownia.

Przekonywał, że dzisiaj potrzebujemy państwa, które będzie solidarne, bezpieczne, zielone, demokratyczne, które zajmie się rozwiązywaniem realnych spraw, a nie rozwiązywaniem problemów tego, czy innego politycznego środowiska, tych czy innych politycznych liderów".

Najpierw "głowa i serce", potem "ręce"

Hołownia mówił, że chce robić politykę "głową i sercem a później rękoma". - Wszystko, co dzieje się w polityce musi zaczynać się od głowy i serca, od myśli i od energii obywatelskiej a później przychodzą ręce - partia polityczna, narzędzia, po które sięga się w polityce - mówił.

- Jeżeli jest głowa i serce, a nie ma rąk, to nie ma funkcji, to nie działa. Ale jeżeli są same ręce, bez głowy i serca, one są martwe, nic nie zrobią. Dlatego tworząc nowy ruch, nowy podmiot na tej scenie, chcemy stworzyć go w zupełnie nowy sposób. Głowa to think tank, ale inny niż wszystkie jakoś kojarzone z polityką - wyjaśniał. 

Zaznaczył, że "głową" ruchu Polska 2050 będzie think tank "Strategia 2050", którym będzie kierowała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.  - To będzie autonomiczna organizacja tworzona przez ekspertów, którzy będą mówili reszcie ruchu, jak wygląda dziś świat, z jakimi problemami się mierzymy (...); będą patrzyli na to nie z perspektywy politycznego interesu, tylko z perspektywy ludzi" - dodał.

Jak poinformował Hołownia, szefową struktur lokalnych ruchu Polska 2050 będzie Agnieszka Buczyńska. - Ten ruch obywatelski będzie kontrolował naszą partię polityczną, jeśli kiedykolwiek powstanie przed jakimiś wyborami, wszystkie formy naszej działalności politycznej - zapowiedział.

Polska 2050 docelowo ma się rywalizować o mandaty w parlamencie w 2023 roku. Do tego czasu skoncentruje się na pracach analitycznych. W pierwszej kolejności, w ciągu 100 dni ruch ma się zająć między innymi demokracją otwartą dla obywateli, walką o zdrowy klimat i edukacją dla przyszłości.

Hołownia chce w ten sposób zagospodarować poparcie, które udało się mu uzyskać przed I turą wyborów prezydenckich. - Hołownia 2020 to od samego początku był projekt, w którym chodziło o Polskę 2050. W tym, że kandydowałem na prezydenta nie chodziło o moje stanowisko. Chodziło o to, żebyśmy zaczęli budować w ten sposób, przy użyciu tego narzędzia, Polskę na pokolenia - podkreślił. 

Od września Polska 2050 rozpocznie pracę ze swoim nowymi liderami w całej Polsce. Szymona Hołownię 28 czerwca poparło ponad 2,5 mln wyborców.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM