Rafał Trzaskowski nie weźmie udziału w zaprzysiężeniu Andrzeja Dudy. W Sejmie zabraknie też byłego szefa PO

Rafał Trzaskowski nie weźmie udziału w zaplanowanym na czwartek zaprzysiężeniu prezydenta Andrzeja Dudy. Dziś o nieobecności podczas uroczystego posiedzenia Zgromadzenia Narodowego poinformował też m.in. Grzegorz Schetyna.
Zobacz wideo

"Nie będzie mnie niestety w Warszawie" - powiedział Rafał Trzaskowski, pytany przez PAP, czy weźmie udział w zaprzysiężeniu Andrzeja Dudy. Trzaskowski w drugiej turze wyborów prezydenckich zdobył 10 018 263 czyli 48,97 proc. głosów. Andrzej Duda wygrał, zdobywając 10 440 648, czyli 51,03 proc. głosów.

Jak informuje PAP, w czwartkowym posiedzeniu Zgromadzenia Narodowego wezmą udział m.in. Robert Biedroń, Krzysztof Bosak i Władysław Kosiniak-Kamysz, którzy także walczyli o prezydenturę.

Z informacji Polskiej Agencji Prasowej wynika, że w zaprzysiężeniu Andrzeja Dudy nie wezmą też udziału m.in. byli prezydenci Lech Wałęsa i Bronisław Komorowski, byli premierzy: Ewa Kopacz, Leszek Miller, Włodzimierz Cimoszewicz oraz były marszałek Sejmu i b. szef MSZ Radosław Sikorski. Obecny ma być były prezydent Aleksander Kwaśniewski.

Dziś swoją nieobecność zapowiedzieli - poza Trzaskowskim - inni polityce PO-KO.

"Obejmując urząd Prezydenta RP, przysięgał na Konstytucję, której zapisy łamał. Mówił o budowie wspólnoty, a stworzył najbardziej partyjną prezydenturę po 1990 r. Wygrał w nieuczciwej i zmanipulowanej kampanii. Dlatego nie będę na zaprzysiężeniu Andrzeja Dudy" - napisał na Twitterze Grzegorz Schetyna.

"Nie wezmę udziału w Zgromadzeniu Narodowym. Wybory prezydenckie nie były równe i uczciwe. 'Przysięga' wierności Konstytucji człowieka, który Konstytucję łamał, to krzywoprzysięstwo. Pozbawi Państwo godności. Nie będę tego świadkiem" - tak swoją decyzję uzasadnił senator Koalicji Obywatelskiej i były ambasador Polski w Kanadzie - Marcin Bosacki.

Koronawirus. Zgromadzenie Narodowe w reżimie sanitarnym

Podczas obrad Zgromadzenia Narodowego, które rozpocznie się w czwartek 6 sierpnia o 10, obowiązkowe mają być maseczki i rękawiczki. Ograniczeń dotyczących liczby uczestników jednak nie ma, ponieważ - jak tłumaczyła w poniedziałek wicemarszałek Sejmu Małgorzata Gosiewska (PiS) - możliwości takiej nie przewiduje regulamin Zgromadzenia Narodowego.

DOSTĘP PREMIUM