Spór o tablice z postulatami sierpniowymi. Duda: "Nazwę dyrektora ECS złodziejem"

Piotr Duda domagał się dziś na konferencji prasowej, aby ECS przekazał historyczne tablice z postulatami sierpniowymi do Sali BHP Stoczni Gdańskiej.
Zobacz wideo

Szef Solidarności Piotr Duda żąda od ECS zwrotu historycznych tablic że strajkowymi postulatami.  - Jeśli nie wrócą do 31 sierpnia, nazwę dyrektora ECS złodziejem - mówił w poniedziałek w Gdańsku

Tablice formalnie znajdują w ECS na wypożyczeniu z Narodowego Muzeum Morskiego, ale o prawach do nich przekonują osoby, które brały udział przy ich tworzeniu.

Piotr Duda prezentując program obchodów sierpnia, że miejsce tablic jest w Sali BHP.

Duda przypominał że związkowcy odcięli w sierpniu 2012 r. napis "im. Lenina" z dawnej bramy Stoczni Gdańskiej. Dodał, że w sprawie tablic również mogą wziąć sprawy w swoje ręce.

- Zrobimy sobie takie "zawody sportowe". Wejdziemy do ECS, zabierzemy tablice, zostawimy flagę Solidarności - mówił.

Pod koniec 2019 roku  Komisja Krajowej NSZZ "Solidarność" przyjęła jednogłośnie stanowisko mówiące, że tablice powinny zostać oddane.

Opozycjoniści z czasów PRL, pomorscy samorządowcy, parlamentarzyści Koalicji Obywatelskiej i władze Europejskiego Centrum Solidarności są przeciwni przeniesieniu tablic.

Zdaniem przeciwników przeniesienia tablic, próba odebrania ich ECS to decyzja polityczna, która ma marginalizować tę instytucję.

Bogdan Borusewicz ocenił, że władza zmierza do zawłaszczenia eksponatu, ponieważ "przepisuje historię na nowo". - Jestem zaskoczony, że po konsultacjach przedstawicieli ECS z ministrem oraz wiceministrem kultury i dziedzictwa narodowego ta sprawa nie została zakończona i próba odebrania tych tablic jest wciąż aktualna. Mam nadzieję, że rozsądek przemówi do tych, którzy chcą zmieniać historię – mówił wicemarszałek Senatu w lipcu podczas konferencji prasowej.

Piotr Duda zaapelował do dyrektora Narodowego Muzeum Morskiego by skierował sprawę zwrotu tablic do sądu

DOSTĘP PREMIUM