Premier rozmawiał z Cichanouską o potrzebie przeprowadzenia wolnych wyborów na Białorusi

Premier Mateusz Morawiecki rozmawiał w poniedziałek telefonicznie ze Swiatłaną Cichanouską o konieczności zwolnienia wszystkich więśniów politycznych i osób represjonowanych, a także o tym, że trzeba na Białorusi przeprowadzić wolne, demokratyczne wybory - poinformował szef KPRM Michał Dworczyk
Zobacz wideo

Morawiecki poinformował w poniedziałek na Twitterze, że tego dnia rozmawiał telefonicznie z kandydatką w wyborach prezydenckich na Białorusi Swiatłaną Cichanouską.

"Rozmawiałem telefonicznie ze Swiatłaną Cichanouską. Zapewniłem, że Białorusini mają pełne wsparcie Polski zarówno w swoim dążeniu do wolności ojczyzny, jak i codziennym życiu w Polsce. Dziś, 40 lat po porozumieniach sierpniowych, ta solidarność jest nam znów potrzebna" – napisał na Twitterze szef rządu.

Szef kancelarii premiera Michał Dworczyk mówił w TVP Info, że Morawiecki "rozmawiał z Cichanouską na temat konieczności zwolnienia wszystkich więźniów politycznych i osób represjonowanych; na temat tego, że trzeba na Białorusi przeprowadzić wolne, demokratyczne wybory".

Jak relacjonował szef kancelarii premiera, Cichanouska dziękowała Morawieckiemu za plan "Solidarni z Białorusią", który szef rządu ogłosił w ubiegłym tygodniu w Sejmie.

"Plan zakłada, że ponad 50 mln zł zostanie przekazane przez rząd na wsparcie osób represjonowanych, relegowanych z uczelni studentów, na organizacje pozarządowe wpierające społeczeństwo obywatelskie i wolne media" – przypomniał Dworczyk.

Jak dodał, to była "dobra, długa rozmowa" w kontekście zwołania przez szefa Rady Europejskiej Charlesa Michela na środę na godz. 12.00 wideokonferencji Rady Europejskiej w sprawie sytuacji na Białorusi. O zwołanie nadzwyczajnego szczytu Rady apelował przed tygodniem, dzień po wyborach prezydenckich na Białorusi, premier Mateusz Morawiecki.

Po wyborach prezydenckich na Białorusi, które według oficjalnych wyników po raz kolejny wygrał rządzący od 26 lat Aleksander Łukaszenko, w wielu miastach tego kraju wciąż trwają protesty przeciw domniemanym fałszerstwom wyborczym. Odkąd trwają manifestacje, zatrzymano, w tym w wielu przypadkach brutalnie, ok. 7 tys. osób.

Kontrkandydatka Łukaszenki, przebywająca obecnie na Litwie Cichanouska oświadczyła w poniedziałek, że jest gotowa wziąć na siebie odpowiedzialność i wystąpić w charakterze lidera narodowego.

DOSTĘP PREMIUM