Zbigniew Ziobro: W Polsce osoby LGBT są bezpieczne i mają zagwarantowane wszelkie swobody obywatelskie

Zbigniew Ziobro w wywiadzie dla "Rz" zapewnia, że nie ma planów startu w wyborach prezydenckich. Lider Solidarnej Polski dużo uwagi poświęca "wojnie kulturowej o naszą tożsamość, o naszą polską duszę", która jego zdaniem obecnie się toczy.
Zobacz wideo

"Czekają nas trzy lata bez wyborów, ale to nie oznacza, że polityka wpadnie w letarg" - przekonuje Zbigniew Ziobro w rozmowie z "Rzeczpospolitą". Minister sprawiedliwości i prokurator generalny pytany był, czy planuje start w wyborach prezydenckich. Lider Solidarnej Polski stanowczo zaprzeczył. I przedstawił, na czym trzeba się teraz skupić.

Jak stwierdził, obecnie odbywa się "wojna kulturowa o naszą tożsamość, o naszą polską duszę". Według Ziobry "choć nie będzie to łatwe, to jest jeszcze do wygrania". I dodał: "Jednak tylko pod warunkiem, że nie prześpimy tego właśnie czasu i nie będziemy letni, jak kiedyś partie konserwatywne i chrześcijańskie w Europie Zachodniej".

"Nie zamierzamy się poddawać. Chcemy i będziemy się bić w obronie naszej chrześcijańskiej tożsamości. To z niej wyrasta bowiem polskość" - przekonywał lider Solidarnej Polski. I dodawał:  "Ufamy, że przekonamy do tej wizji cały obóz Zjednoczonej Prawicy".

Min. Ziobro uważa, że mniejszościom seksualnym w Polsce nic nie grozi. "Polskie władze nie prześladują osób LGBT. Byłbym pierwszym, który by się temu sprzeciwił! Samorządy nie zgadzają się tylko na ofensywne działania tych środowisk, chcących narzucić swoją ideologię. Nie interesuje mnie, jaką ktoś ma orientację seksualną, bo to są prywatne sprawy. Problemem jest natomiast agresywne forsowanie swoich preferencji, domaganie się wprowadzenia małżeństw homoseksualnych czy adopcji dzieci przez partnerów tej samej płci. W Polsce osoby LGBT są bezpieczne i mają zagwarantowane wszelkie swobody obywatelskie. Mogą się zrzeszać, mają swoje organizacje, kluby, prasę, organizują parady, wiece, protesty..." - wyliczał.

Nie dla kandydatki NGO na RPO

Zbigniew Ziobro powtórzył, że politycy Solidarnej Polski nie poprą kandydatury Zuzanny Radziszewskiej-Bluszcz na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. "W środowisku Zjednoczonej Prawicy jest wielu polityków, którzy mają predyspozycje do pełnienia tej funkcji, jak pan dr hab. Marcin Warchoł czy dr Marcin Romanowski" - podkreślił. Obaj wymienieni przez ministra to... jego zastępcy - wiceministrowie sprawiedliwości oraz działacze Solidarnej Polski. Romanowski to chyba najgłośniej krytykujący konwencję stambulską polityk rządu.

DOSTĘP PREMIUM