Łukasz Szumowski złożył dymisję ze stanowiska ministra zdrowia. "Wracam do kliniki, leczyć pacjentów"

Minister zdrowia Łukasz Szumowski odchodzi z rządu. Jak powiedział, decyzję rozważa od dawna, ale odkładał ją z powodu pandemi koronawirusa.
Zobacz wideo

Łukasz Szumowski o swojej decyzji poinformował podczas specjalnej konferencji prasowej w siedzibie MZ.

- Nigdzie nie znikam, nie odchodzę, pozostaje posłem, będę pełnił funkcje publiczne. Wracam do mojego wyuczonego zawodu. Chciałbym wrócić do kliniki i leczyć pacjentów - zadeklarował Łukasz Szumowski.

Stwierdził, że decyzję podjął już dawno, ale nie chciał rezygnować ze stanowiska podczas epidemii koronawirusa. - Pan premier, pan prezes wiedzieli o decyzji ówczesnej, ale trzeba było dociągnąć pewne rzeczy do zamknięcia - powiedział.

- Był to niezwykle ważny dla mnie okres w życiu, często trudny, często niezwykle radosny. Jak wtedy, gdy widziałem choćby twarze dzieci z SM, gdy otrzymały informacje, że teraz już każdy będzie miał prawo do leczenia. Podaję ten przykład, bo to jest to, o co chodzi w pełnieniu tej funkcji - mówił Szumowski.

- Myślę, że udało mi się nie oderwać od rzeczywistości, udało mi się słuchać pacjentów - dodał. Podziękował organizacjom pacjentów za współpracę.

Łukasz Szumowski ministrem zdrowia był od 2018 roku. Wcześniej, w latach 2016–2018, był podsekretarzem stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Wczoraj przypomnijmy z resortu zdrowia odszedł zastępca Szumowskiego - Janusz Cieszyński. Nazwiska Szumowskiego i Cieszyńskiego pojawiły się w przypadku największych afer dotyczących MZ - zakupu maseczek od instruktora narciarskiego oraz respiratorów od handlarza bronią.

Szumowski zostawił rekomendacje

Szumowski poinformował, że powołany przez niego zespół przygotował rekomendacje w związku ze spodziewaną sytuacją epidemiczną jesienią.

Jak wskazał, rekomendacje dotyczą zwiększonej roli lekarzy rodzinnych, "żeby mieli szansę i prawo do zlecania testów po zebraniu odpowiedniego wywiadu, po sprawdzeniu na ile objawy są zbieżne z COVID-19, a na ile pasują do grypy".

- Chcielibyśmy, żeby osoby zdrowe i chore były oddzielane nie tylko czasowo w POZ-ach, ale również chcielibyśmy stworzyć - w ramach sieci szczególnie szpitali powiatowych, ale też innych szpitali - ambulatoria dla osób z objawami choroby. Rozbudowujemy sieć laboratoriów - powiedział.

Dodał, że modyfikacji ulegnie także sieć szpitali jednoimiennych

Szumowski podkreślił że jest przekonany, że jego następca "na pewno niezwykle kompetentny ekspert będzie mógł teraz ten system, który zbudowaliśmy reagując na rzecz niespotykaną, jak taka epidemia - od stu lat takiej nie było - poprowadzić dalej".

DOSTĘP PREMIUM