Maciej Gdula: Rafał Trzaskowski, który źle zarządza Warszawą, osłabia całą opozycję

- Rafał Trzaskowski, który źle zarządza Warszawą, osłabia całą opozycję, bo to wygląda tak, że za awarię w Warszawie odpowiada niedoszły prezydent - w ten sposób Maciej Gdula, poseł Lewicy, mówił i politycznych skutkach awarii oszczyszczalni ścieków "Czajka".
Zobacz wideo

29 sierpnia prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski potwierdził, że niemal równo rok po zeszłorocznych problemach, oczyszczalnia ścieków "Czajka" uległa awarii. Na prezydenta Warszawy spadła fala krytyki ze strony polityków prawicy, który zarzucali mu zaniedbywanie urzędu i zajmowanie się "wielką polityką", zamiast obowiązkami. Co istotne, do awarii doszło kilka dni przed planowaną na początek września inauguracją ruchu społecznego Rafała Trzaskowskiego pod hasłem "Nowa Solidarność".

We wtorek (8 września) ma rozpocząć się budowa mostu pontonowego na Wiśle, na którym umieszczony zostanie awaryjny rurociąg doprowadzający ścieki z lewobrzeżnej Warszawy. Most zbudują wojskowi z 2. Inowrocławskiego Pułku Inżynieryjnego oraz 2. Pułku Saperów z Kazunia. Koszty operacji ma pokryć warszawski samorząd.

- To, co dzieje się w Warszawie, uderza tak naprawdę w całą opozycję - komentował w "Wywiadzie politycznym" Maciej Gdula z Lewicy. Karolina Lewicka pytała go o złośliwości w jego - ale również innych polityków Lewicy - wpisach na Twitterze. 

- Dzisiaj Rafał Trzaskowski ze względu na wynik w wyborach prezydenckich (ponad 10 mln głosów - przyp. red.), ze względu na nadzieje, jakie ludzie z nim wiążą, stał się reprezentantem całej opozycji. Sposób, w jaki zarządza miastem, to, co się dzieje w Warszawie, rzutuje na całą opozycję - przekonywał socjolog. 

- Na opozycji możemy się krytykować za sprawy, które wymagają krytyki. Ale czytam wywiady prezydenta Trzaskowskiego, całą serię, gdzie on mówi: to nie moja wina, to Lech Kaczyński jest odpowiedzialny za złą inwestycję... - mówił Gdula. Jak stwierdził, wygląda to tak, że "za awarię w Warszawie odpowiada niedoszły prezydent". - To jest coś, co osłabia tych, którzy są za zmianą władzy w Polsce - dodał.

Blokada na podcaście? Odblokuj wszystkie podcasty za 5 zł

Jak stwierdził, obawia się polityki wzajemnego nie rozliczania się na opozycji i uznania, że "Trzaskowski jest święty, a my się na opozycji tylko chwalimy". - Zdrowa krytyka jest na miejscu - stwierdził.

Tymczasem wcześniej w rozmowie z Mikołajem Lizutem w TOK FM była prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz przypominała, że strategiczne decyzje dotyczące Czajki były podejmowane jeszcze przed jej przyjściem do ratusza. Przypomnijmy - postanowienie, by zamiast dwóch oddzielnych oczyszczalni (dla lewej i prawej strony miasta) rozbudowywać Czajkę zostało podjęte przez radę miasta w 1999 roku. Inne decyzje dotyczące sposobu budowy przesyłu zapadały w latach 2005-2006. Inwestycja była zresztą finansowana z funduszy unijnych, więc - jak mówiła Gronkiewicz-Waltz - pole manewru co do zmiany projektów było raczej niewielkie. - To administracja Lecha Kaczyńskiego podejmowała te decyzje. (…) Daty są nieubłagane, ale uważam, że nie powinniśmy się nimi przerzucać, tylko wspólnie zrobić burzę mózgów, zbadać przyczyny, postawić diagnozę i budować coś nowego - mówiła w audycji A Teraz Na Poważnie była prezydent stolicy. Jak dodała, "niepotrzebnie czyni się z tego sprawę polityczną".

DOSTĘP PREMIUM