Wojna kulturowa ze społecznością LGBT w programie rządu? Wiceminister: Nie chodzi o środowisko, tylko o ideologię

- Przy rekonstrukcji rządu nie jest ważne, kto ile dostanie resortów. Kluczowa sprawa to program - mówił Michał Wójcik, wiceprezes Solidarnej Polski. Czy znajdzie się w nim "wojna kulturowa z LGBT"? Wiceminister sprawiedliwość stwierdził, że "ideologia LGBT jest szkodliwa i niebezpieczna".
Zobacz wideo

W tym tygodniu "Rzeczpospolita" donosiła, że PiS planuje kolejną reformę w Sądzie Najwyższym. Chodzi m.in. o dużą redukcję etatów. Michał Wójcik, wiceminister sprawiedliwości, stwierdził, że "nie ma wiedzy" na temat takich zmian. - Nie znam takiego projektu, ale to normalne że prace analityczne w resorcie sprawiedliwości trwają. Pracujemy nad reformą, która spowoduje, że sądy będą szybsze i bardziej elastyczne - opowiadał Wójcik. Karolina Lewicka, prowadząca Poranek, oponowała, że na razie reformy PiS nie doprowadziły do usprawnienia postępowań. Wiceminister oponował. - Na przykład postępowania transgraniczne, o odbieraniu dzieci, pojawiły się wyspecjalizowane sądy w tej tematyce i te sprawy są szybciej rozpoznawane. Pani redaktor wrzuca wszystkie sprawy do jednego worka. Trzeba je dzielić. W sprawach karnych czas rozpatrywania się skrócił - przekonywał Wójcik.

Chcesz posłuchać, a nie masz Premium? Podcasty możesz odblokować już za 5 zł

"Skandaliczne postanowienie sądu"

Wiceminister sprawiedliwości był też pytany o słowa Jarosław Kaczyńskiego na temat wyroku sądu w sprawie Zbigniew Boniek kontra "Gazeta Polska".

"W związku z licznymi publikacjami pana Piotra Nisztora, "Gazety Polskiej Codziennie" i "Gazety Polskiej", wystąpiłem z pozwami o ochronę swojego dobrego imienia i o zabezpieczenie moich roszczeń na czas trwania postępowań" - poinformował w środę na Twitterze Zbigniew Boniek.

Sąd Okręgowy w Warszawie wydał zabezpieczenie w praktyce zakazujące Nisztorowi pisania przez rok o Zbigniewie Bońku. Decyzję o zabezpieczeniu wydał sędzia Rafał Wagner. Szef PiS stwierdził, że "obowiązkiem (władzy-red.) jest doprowadzenie do tego, by te naruszające prawo wyroki były szybko uchylane, a wydający je sędziowie pociągani do odpowiedzialności dyscyplinarnej, a w konsekwencji usuwani z zawodu". - Czyli co, jeśli prezesowi wyrok się nie podoba, to dyscyplinarka dla sędziego i wypad z zawodu? - pytała Lewicka.

Zdaniem wiceministra sprawiedliwości Kaczyński nie "powiedział niczego złego". - Postanowienie sądu w tej sprawie jest skandaliczne (...) Jest bardzo mocno krytykowane i niedopuszczalne w moim przekonaniu - mówił Wójcik.

Rekonstrukcja i wojna kulturowa

Wiceminister sprawiedliwości, a jednocześnie wiceprezes Solidarnej Polski, nie chciał zdradzać szczegółów na temat planowanej rekonstrukcji rząd i odparł, że ważniejszy od stanowisk jest program. Dlatego Lewicka zapytała, czy znajdzie się z nim wojna kulturowa ze społecznością LGBT. - Nie chodzi o środowisko, tylko o ideologię - odparł Wójcik.

Lewicka oponowała, mówiąc, że nie ma czegoś takiego jak "ideologia LGBT". - Jeśli ktoś próbuje wpłynąć na świadomość innej osoby, tworzyć jego wyobraźnie na podstawie swoich myśli, to jest tworzenie ideologii. Przez takie instrumenty jak choćby media. Na pewno trzeba omawiać tematy tej ideologii, bo jest bardzo szkodliwa i niebezpieczna, choćby dla dzieci. I kwestia Konwencji stambulskiej (Ziobro chciałby ją wypowiedzieć - red.), kolejnej płci, na to nie ma zgody - przekonywał wiceminister.

Prowadząca dopytywała też Wójcika o rzekome 5 proc. poparcia dla Solidarnej Polski. - To wewnętrzne sondaże. Pani się tym przejmuje czy martwi? Czy jest pani zadowolona z tego, że Solidarna Polska się rozwija? Jeśli panią to nurtuje, to powinna się pani cieszyć, że Solidarna Polska jako niezależny byt polityczny bardzo ostatnio zyskał wśród społeczeństwa. Mnie to bardzo cieszy - podsumował wiceszef Solidarnej Polski.

DOSTĘP PREMIUM