Kaczyński nie ugnie się ws. ochrony zwierząt? "To dobry moment, bo ojciec Rydzyk chwilowo nie jest tak bardzo potrzebny"

Według politologów zaproponowany przez PiS zakaz hodowli zwierząt futerkowych może doprowadzić do konfliktu zarówno wewnątrz obozu władzy, jak i na linii Kaczyński - Rydzyk. - Prezes uznał najwyraźniej, że (...) to dobry moment na załatwienie tej sprawy, bo ojciec dyrektor chwilowo nie jest tak bardzo potrzebny - stwierdził prof. Antoni Dudek.
Zobacz wideo

Liczne dyskusje wzbudzają zaprezentowane przez Prawo i Sprawiedliwość propozycje zmian w ustawie o ochronie praw zwierząt wprowadzające m.in. wzmocnienie organizacji pozarządowych czy zakaz hodowli zwierząt na futra. Jak mówiła w Poranku TOK FM redaktor Karolina Lewicka, pomysł ten może wzbudzić w obozie władzy konflikt na wielu poziomach. Po pierwsze - z Porozumieniem i Solidarną Polską, których przedstawiciele są sceptyczni wobec pomysłów PiS. A po drugie - z ojcem Tadeuszem Rydzykiem i jego otoczeniem. Przypomnijmy bowiem, Prawo i Sprawiedliwość już trzy lata temu chciało wzmacniać ochronę zwierząt, ale wycofało się przez wzgląd na protesty "futrzarskiego lobby" wspieranego właśnie przez ojca Rydzyka.

Podcast jest zablokowany? Za 5 złotych odblokujesz wszystkie!

- To rzeczywiście będzie sprawa sporna, choć raczej nie o takiej randze, by doprowadzić do rozpadu obozu rządzącego - ocenił prof. Antoni Dudek. - Prezes Jarosław Kaczyński uznał najwyraźniej, że skoro w 2017 roku się cofnął (…), to teraz jest dobry moment na załatwienie tej sprawy, bo ojciec dyrektor chwilowo nie jest tak bardzo potrzebny. Wybory są przecież dopiero za trzy lata - dodał.

Zdaniem profesora, prezes PiS jest "osobiście zaangażowany" w to, żeby jakoś ulżyć losowi zwierząt i skoro osobiście firmuje tę inicjatywę, to nowa ustawa w tej sprawie (na razie nie ma jeszcze projektu) w jakiejś formie zostanie na pewno uchwalona. - To rzeczywiście może mocno uderzyć w przemysł hodowców zwierząt na futra. Oni będą próbowali temu przeciwdziałać. Zdziwiłbym się jednak, gdyby teraz znów im się udało, bo to byłaby już zbyt widoczna porażka prezesa Kaczyńskiego - stwierdził gość TOK FM.

Konflikt z Ardanowskim

Mniej optymistyczna była dr Anna Materska-Sosnowska. Jej zdaniem ustawa pewnie zostanie przyjęta, ale nie w tak jednoznacznym kształcie, jak jest to obecnie prezentowanie. Politolożka zwróciła natomiast uwagę, że wysunięcie znów haseł o wzmocnieniu ochrony zwierząt może być sposobem na pozbycie się ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego. Dywagacje te potwierdzają doniesienia Wirtualnej Polski, która w czwartek napisała, że "spór Jana Krzysztofa Ardanowskiego z Jarosławem Kaczyńskim o przyszłość przemysłu futrzarskiego w Polsce przesądza o odejściu z rządu ministra rolnictwa".

Ardanowski od lat nie ukrywa, że jest przeciwnikiem uderzania w środowiska futrzarskie. Opowiada się z kolei za ograniczeniem uprawnień organizacji pozarządowych jeśli chodzi o interwencje i odbieranie zwierząt od prywatnych właścicieli (politycy PiS mówią z kolei o ich wzmocnieniu). Według WP Ardanowski miałby odejść z rządu w ramach zapowiadanej na jesień rekonstrukcji i przejść do Kancelarii Prezydenta, gdzie objąłby urząd doradcy ds. rolnictwa.

Sposób na młodych?

W Poranku TOK FM prof. Antoni Dudek zwrócił uwagę na jeszcze jeden aspekt. W jego opinii wzmocnienie ochrony zwierząt ma też konkretny cel polityczny. - Jak wynika z badań, poparcie dla PiS wśród młodego pokolenia jest relatywnie najniższe. Jednocześnie młodzi są nastawieni raczej na ulżenie losowi zwierząt, wiec jest to jakiś gest wobec najmłodszej części wyborców, by pozyskać ich sympatie - powiedział politolog. - Jeśli uda się doprowadzić do uchwalenia tych przepisów, to może pewna grupa obrońców zwierząt zacznie patrzeć Prawo i Sprawiedliwość nieco cieplej - dodał.

Przypomnijmy, w prace nad zmianami w ustawie o ochronie zwierząt zaangażowani mieli być - co podkreślał prezes Kaczyński - działacze Forum Młodych PiS. Założenia projektu przedstawiał na konferencji szef młodzieżówki Michał Moskal. W nowym prawie PiS zapowiada tzw. "piątkę dla zwierząt". W ramach tej "piątki" znajdują się takie hasła jak: humanitarne traktowanie, kontrola społeczna ochrony zwierząt, precyzyjne prawo, bezpieczne schroniska i zakaz trzymania zwierząt na łańcuchach. 

DOSTĘP PREMIUM