Zuzanna Rudzińska-Bluszcz na głosowanie w Sejmie czekała, siedząc na podłodze

Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, jedyna zgłoszona kandydatka na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich, w czwartek w Sejmie czekała na informację na temat tego, czy to właśnie tego wieczoru może spodziewać się głosowania m.in. w swojej sprawie. Na Twitterze zamieściła wymowne zdjęcie.

9 września 2020 roku upłynęła kadencja Adama Bodnara na stanowisku Rzecznika Praw Obywatelskich. Jednak pozostaje on na stanowisku, ponieważ do dziś nie udało się wybrać jego następcy bądź następczyni. Termin zgłaszania kandydatów minął 11 sierpnia 2020 roku, a jedyną kandydaturą jest Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, która popierana jest przez ok. 700 organizacji pozarządowych. 

Głosowanie na temat jej kandydatury miało się odbyć dziś w czasie trwającego właśnie posiedzenia Sejmu. Jednak oficjalnej informacji nie było - nie miała jej również sama Zuzanna Rudzińska-Bluszcz. Na swoim koncie na Twitterze zamieściła zdjęcie, na którym widać ją siedzącą na sejmowym korytarzu. "Godz. 21:15, Sejm RP. Jedyna kandydatka na RPO. Czekamy na jakiekolwiek oficjalne informacje czy dziś odbywa się głosowanie dot. wyboru Rzecznika" - napisała.

Natychmiast posypały się komentarze. "To jest po prostu upadek państwa... próbowałem wyprowadzić kandydatkę na galerię sejmową. Na próżno. Bez względu na to, kto byłby kandydatem, każdemu należy się szacunek. Smutne..." - napisał poseł Lewicy, Krzysztof Śmiszek. 

"Szacunek dla Pani. To Polska upadła" - skomentował Tomasz Lis, redaktor naczelny tygodnika "Newsweek". "Swoją drogą, rozumiem, że PiS nie chce wybrać pani Rudzińskiej-Bluszcz. Ale czy ten niewybór musi być powiązany z pokazaniem pogardy, czymś na zasadzie "my tu pany"? Nie dało się grzecznie załatwić całej sprawy, podziękować za zgłoszenie, uścisnąć dłoń itd.?" - zastanawiał się dziennikarz "DGP", Patryk Słowik. 

Po godzinie 22 kandydatka napisała: "Według podanych informacji głosowanie Sejmu nad wyborem RPO dzisiaj się nie odbędzie. Czekamy na oficjalny komunikat kiedy głosowanie będzie miało miejsce".

Rudzińska-Bluszcz ma 15-letnie doświadczenie prawnicze. Jak podkreśla na swojej stornie internetowej, "wielokrotnie broniła w sądach praw osób chorych, młodych, starszych, z niepełnosprawnością, lokatorów, pracowników czy osób bezrobotnych".

DOSTĘP PREMIUM