Zuzanna Rudzińska-Bluszcz: Nie rozumiem, dlaczego nie przekonałam Zjednoczonej Prawicy

Jeśli będzie trzeba, stawię się przed Komisją Sprawiedliwości i Praw Człowieka raz jeszcze - deklarowała w TOK FM Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, kandydatka na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich.
Zobacz wideo

Wczoraj komisja negatywnie zaopiniowała wniosek o powołanie na stanowisko RPO prawniczki, wspartej przez blisko siedemset organizacji społecznych. Marszałek Sejmu Elżbieta Witek przekazała jednak, że na wniosek posłów Koalicji Obywatelskiej Komisja zostanie zwołana raz jeszcze, bo niektórzy jej członkowie nie mogli zagłosować.

Sama Rudzińska-Bluszcz, która gościła w "Popołudniu" TOK FM, przyznaje, że nie wie dlaczego głosowano przeciwko jej kandydaturze. 

Nie słuchasz podcastów? To dobry czas, by zacząć. Dostęp Premium za 1 zł!

- Nie dostałam informacji, dlaczego nie przekonałam posłów Zjednoczonej Prawicy, którzy głosowali za opinią negatywną na komisji. Nie rozumiem tych głosów Zjednoczonej Prawicy, bo pytań ze strony jej posłów nie było. Nie było też polemiki z moimi odpowiedziami - mówiła w rozmowie z Rochem Kowalskim. Zapewniła, że wbrew temu, co sądzą niektórzy, nie ma żadnego "ideologicznego profilu". Że jest po prostu prawnikiem, ekspertką i zajmuję się prawami obywatelskimi. Oraz że nie zamierza pchać się do polityki.

- Liczę, że podczas następnego głosowania posłowie zdobędą się na merytoryczną ocenę mojej kandydatury. Mówiłam o prawach seniorów, o ochronie środowiska, opiece okołoporodowej i wielu innych kwestii na komisji, na podstawie tych odpowiedzi warto podjąć decyzję. Zagłosować na podstawie merytoryki - mówiła kandydatka na RPO. 

Zuzanna Rudzińska-Bluszcz jest jedyną kandydatką na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Popiera ją ponad 700 organizacji. 

Tymczasem posłowie PiS-u złożyli wniosek do Trybunału, by ten zbadał, czy przedłużenie kadencji Rzecznika w razie jej upłynięcia i niewybrania następcy - obecnie funkcję wciąż pełni Adam Bodnar - jest zgodne z ustawą zasadniczą. Polska Agencja Prasowa przekazała, że Trybunał ma się zająć tą sprawą dwudziestego października.

DOSTĘP PREMIUM