Kaczyński spotkał się z Ziobrą. "Lider Solidarnej Polski nie da się wypchnąć z sań"

Prezes PiS Jarosław Kaczyński spotkał się z liderem Solidarnej Polski Zbigniewem Ziobrą - informację potwierdził TOK FM wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta z Solidarnej Polski. - Interesem Ziobry jest bycie w orbicie PiS - przekonywał w TOK FM Paweł Poncyljusz.
Zobacz wideo

Rozmowa Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry - jak się można domyślać - dotyczyła dalszej współpracy w ramach Zjednoczonej Prawicy, która stoi pod znakiem zapytania. Posłowie Solidarnej Polski nie podporządkowali się woli prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i zagłosowali przeciwko wprowadzeniu zakazu hodowli zwierząt na futra i ograniczeniu uboju rytualnego. Nie było także ich poparcia dla ustawy o bezkarności urzędników w walce z Covid-19. Dlatego Jarosław Kaczyński zagroził Zbigniewowi Ziobrze wyrzuceniem z rządu i koalicji.

Oficjalnie wiadomo, że jutro po raz kolejny ma się zebrać kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości. Wtedy też być może zapadnie decyzja o dalszych losach Solidarnej Polski w koalicji rządzącej. Decyzja ta będzie prawdopodobnie uzależniona od spełnienia warunków, jakie miał prezes PiS postawić Zbigniewowi Ziobrze. Obaj politycy - jak się nieoficjalnie mówi - mają się niebawem jeszcze raz spotkać. Jak sądzi poseł Koalicji Obywatelskiej Cezary Tomczyk, zapewne ostatecznie Jarosław Kaczyński i szef Solidarnej Polski dojdą do porozumienia. - Nawet jeśli nastąpi jakaś chwilowa normalizacja, to jednak ogromnym kosztem. Myślę, że ten proces destrukcji Zjednoczonej Prawicy się rozpoczął. Ile on będzie trwał? Nie wiadomo, zobaczymy. Ale na pewno wzajemna nieufność dzisiaj jest na bardzo wysokim poziomie - ocenił. 

Ale w obliczu przedterminowych wyborów - które byłyby nie na rękę ani PiS, ani Solidarnej Polsce - kryzys w Zjednoczonej Prawicy przynajmniej na jakiś czas zostanie zażegnany. 

"Ziobro nie da się wypchnąć z sań"

Według Paweł Poncyljusza, posła Koalicji Obywatelskiej, a dawniej wiceministra gospodarki w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, choć w relacjach Ziobro-Kaczyński wszystko jest możliwe, to cała historia skończy się właśnie ukorzeniem ministra sprawiedliwości wobec szefa PiS. - Chociaż oczywiście ludzkie wybory i emocje mogą to popsuć. Natomiast pamiętajmy o jednym. Interesem Ziobry jest bycie w orbicie PiS. Funkcjonowanie Solidarnej Polski jako zewnętrznego ugrupowania, ale przy PiS, to najdalej, gdzie może odsunąć się Ziobro. Pamiętajmy, o jego bardzo poważnych ambicjach prezydenckich. On nie da się wypchnąć z tych sań - przekonywał Poncyljusz. 

DOSTĘP PREMIUM