Ziobro mówił o "czasie, który się nie myli". Dr Katarzyna Kasia: To jakaś nowa klasyka

Czas pokazał, a czas się nie myli, że te pięć lat, które za nami, to dobre lata dla Polski (...) - mówił w czasie sobotniej konferencji Zbigniew Ziobro. - Wiele "mądrości" słyszałam o czasie, ale takiej jeszcze nigdy - ironizowała dr Katarzyna Kasia.
Zobacz wideo

W sobotę w południe podpisana została nowa umowa koalicyjna między Prawem i Sprawiedliwością, Solidarną Polską i Porozumieniem Jarosława Gowina. Co - przynajmniej oficjalnie - kończy kilkutygodniowy serial o kryzysie w Zjednoczonej Prawicy. Samo ogłoszenie podpisania porozumienia było dość lakoniczne.

Konferencja opóźniła się o ponad 30 minut. Cztery minuty trwały przemówienia liderów, a dwie minuty podpisywano umowę. 45 sekund zajęło politykom wejście i zejście ze sceny. - Cóż, nawet konferencje w latach 80 były bardziej interaktywne - ocenił Jacek Dobrowolski, filozof z Uniwersytetu Warszawskiego i Nowej Orgii Myśli. Druga gościni Tomasza Stawiszyńskiego w "Magazynie Filozofa" dr Katarzyna Kasia zwróciła uwagę na słowa Zbigniewa Ziobry. - Czas pokazał, a czas się nie myli, że te pięć lat, które za nami, to dobre lata dla Polski i dlatego mamy prawo wnioskować, że kolejne lata, które przed nami - trzy i ufam następne - to też dobry czas (…) – powiedział minister sprawiedliwości.

Nie słuchasz podcastów? To dobry czas, by zacząć. Dostęp Premium za 1 zł!

Kasia przyznała, że jeszcze takie "mądrości" o czasie nie słyszała. - To jakaś nowa klasyka, to było piękne, usłyszeliśmy coś, co przejdzie do naszych codziennych rozmów. Wzięłam to dla siebie z tej konferencji jako taki plus. To ubogaci całą Polską kulturę - ironizowała kierowniczka Katedry Teorii Kultury, prodziekan Wydziału Zarządzania Kulturą Wizualną Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.

Dodała, że kolejną ciekawą rzeczą widoczną na krótkiej konferencji było zarysowane napięcie między pluralizmem a jednością. - Plus obecność Mateusza Morawieckiego. Jako kogo w tym kontekście? Było trzech przywódców partii w koalicji i premier w charakterze delfina czy geparda. Ważne też są te jego ostatnie słowa, że zwyciężyła odpowiedzialność i Polska - mówiła dr Kasia. 

DOSTĘP PREMIUM