Senator PiS krytykuje premiera za poprawki do "Piątki dla zwierząt": W kryzysie tworzyć nową inspekcję z nowymi etatami?

Zapowiedź zmian w noweli ustawy o ochronie zwierząt to przyznanie się do błędu - tak poniedziałkowe wystąpienie premiera Mateusza Morawieckiego i ministra rolnictwa Grzegorza Pudy oceniał w TOK FM senator Prawa i Sprawiedliwości Jan Maria Jackowski.
Zobacz wideo

Politycy zapowiedzieli poprawki w projekcie nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Dotyczą one m. in. dłuższego vacatio legis. Oprócz tego - za pomocą kolejnej ustawy - rząd chce powołać nowy organ - Państwową Inspekcję Ochrony Zwierząt, która miałaby wyłączność na kontrolowanie hodowli. Wcześniejsze pomysły zakładały, że takie uprawnienia będą miały też organizacje pozarządowe i aktywiści.

Powoływanie tego organu też budzi wątpliwości - mówił Jackowski w Wywiadzie Politycznym TOK FM.

- To jest przyznanie się do niedoróbek tej ustawy. Bo skoro ta ustawa była genialna, to po co rząd zapowiada, że powstanie nowa ustawa specjalna o inspekcji ochrony zwierząt? - stwierdził senator Jackowski. I dodał: Jest pytanie, czy jest sens w tej sytuacji budżetowej, kryzysu ekonomicznego tworzyć zupełnie nową inspekcję z nowymi etatami, czy nie lepiej byłoby wzmocnić np. inspekcję weterynaryjną.

Tymczasem już jutro w Warszawie mają protestować rolnicy, którzy domagają się całkowitego odrzucenia ustawy.

DOSTĘP PREMIUM