Połowa Polaków nie chce zamykania cmentarzy 1 listopada [SONDAŻ]

Czy cmentarze powinny być otwarte 1 listopada? W związku z rosnącą liczbą zakażeń koronawirusem często pojawia się opinia, że spotkania przy grobach bliskich mogą mieć negatywny wpływ na sytuację epidemiczną. "Wyborcza" prezentuje sondaż, z którego wynika, że połowa Polaków nie chce zamykania cmentarzy.
Zobacz wideo

Sondaż opublikowany przez "Wyborczą" przygotował Kantar. "Nasze badanie pokazuje, że teraz za zamknięciem cmentarzy opowiada się 21 proc. badanych. 23 proc. jest za zakazem odwiedzin grobów tylko w strefach czerwonych, z największą liczbą chorych. Najliczniejsza grupa - 50 proc. - zakreśliła odpowiedź: ”nie powinno się ograniczać w tych dniach odwiedzin na cmentarzach nigdzie w Polsce”. Kto tak przede wszystkim myśli? Widać tu następującą zależność: na wsi 53 proc. jest za tym, by cmentarze na Wszystkich Świętych były otwarte, w największych miastach - już tylko 35 proc." - czytamy.

Wpływ na opinię dotyczącą zamykania cmentarzy ma wykształcenie osób biorących udział w badaniu. "Badani z podstawowym częściej (56 proc.) chcą móc swobodnie odwiedzać groby bliskich niż ci z wyższym (45 proc.)" - informuje "Wyborcza".

Co z nauką stacjonarną?

Kantar zapytał też o ograniczenia w nauce stacjonarnej w szkołach. "Najliczniejsza grupa - 43 proc. - ocenia, że szkoły podstawowe 'powinny także pracować w trybie hybrydowym, a tam, gdzie jest więcej zakażeń, w trybie zdalnym'. Co trzeci badany chce, by były 'możliwie jak najdłużej otwarte', a 12 proc. jest za zamknięciem ich na czas epidemii: nauczanie powinno być zawieszone. I tak: na wsi częściej badani opowiadają się za tym, by szkoły podstawowe były jak najdłużej otwarte (41 proc.), w największych miastach rzadziej (15 proc.). Za chodzeniem do szkoły mimo pandemii opowiada się 25 proc. najmłodszych badanych (18-24 lata) i blisko 40 proc. w pozostałych grupach" - informuje "Wyborcza".

Przypomnijmy, wczoraj (21 października) premier Morawiecki zapowiedział, że "wyższe klasy szkół podstawowych będą podlegać nauczaniu zdalnemu lub hybrydowemu". Obecnie regulacje dotyczą tylko szkół ponadpodstawowych i uczelni wyższych znajdujących się w tzw. czerwonych powiatach.

Sondaż Kantar dla "Wyborczej" z 19-20 października, próba telefoniczna (CATI) 1000 badanych.

DOSTĘP PREMIUM