Dr Oczkoś o "absolutnie bezradnym" Jarosławie Kaczyńskim. "Należy się bać"

- Jeżeli człowiek posiadający taką władzę jak Jarosław Kaczyński, niespotykaną w państwach demokratycznych, jest aż tak bezradny, to należy się bać. Mniej obawiam się krzyczącego z mównicy prezesa, bo to zwykły folklor - mówił w TOK FM dr Mirosław Oczkoś, ekspert ds. wizerunku.
Zobacz wideo

Ostatnie sondaże nie pozostawiają wątpliwości. Polki i Polacy nie popierają wyroku TK w sprawie aborcji, a to sprawia, że Prawo i Sprawiedliwości zaliczyło ostatnio ostry spadek poparcia w sondażach. Paradoksalnie, jak przekonywał dr Mirosław Oczkoś, taka sytuacja służy prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu. - Patrząc na jego karierę, to tak ona przebiega: im jest gorzej, tym lepiej. Atmosfera walki go motywuje, napędza. Myślę, że za chwilę zobaczymy prezesa w następnej odsłonie, co może oznaczać dla nas gorzej, ale dla niego lepiej - przewidywał dr Oczkoś.

Nie słuchasz podcastów? To dobry czas, by zacząć. Dostęp Premium za 1 zł!

Ekspert wrócił jednak pamięcią do ubiegłotygodniowego internetowego "orędzia" Kaczyńskiego, w którym apelował o obronę kościołów "za wszelką cenę". Zdaniem dr. Oczkosia w tym wystąpieniu nie było widać siły. - Słowa może i mocne, ale gesty, forma, sposób siedzenia, głos - w tym wszystkim widać absolutną bezradność. To jest przerażające, bo jeżeli człowiek posiadający taką władzę, niespotykaną w państwach demokratycznych, jest bezradny, to należy się bać. Mniej obawiam się krzyczącego z mównicy prezesa, bo to zwykły folklor  - wyjaśniał ekspert.

Jego zdaniem w Zjednoczonej Prawicy cały czas trwa ostra walka, a to co widzimy w mediach, to tylko odpryski.  - Czasem jakiś buldog się pokaże na chwilę, ale zaraz potem inne wciągają go pod dywan i tam się to kotłuje - ocenił dr Oczkoś. Zwrócił też uwagę, że politycy PiS się "pochowali". - Zawsze w mediach było ich pełno. Teraz oglądamy jakiś trzeci czy czwarty szereg polityków PiS, którzy z kartki czytają tylko przekazy dnia - ocenił.

Gość TOK FM dodał, że część obozu władzy idzie na starcie ze społeczeństwem. - Z jednej strony wypuszcza się bandytę, który zaatakował dziennikarki we Wrocławiu, a z drugiej oskarża się 14-latkę z Olsztyna, która wyszła na spacery z babcią. Na to nie ma innego wytłumaczenia – tłumaczył ekspert.

Zdaniem Oczkosia nadchodzący tydzień będzie decydujący. – Ta wrzutka pana Andrzeja Dudy z nową ustawą to absolutna ściema ratunkowa. Jak widać po protestach, niewiele osób dało się na to nabrać. Strajk powołał radę, jest parę ciekawych nazwisk. O dziwo opozycja zachowuje się bardzo racjonalnie i żaden jej polityk nie próbuje wskakiwać na scenę i mówić, że on też protestuje. Może się faktycznie czegoś nauczyli. Do tego jeszcze list były generałów z apelem o spokój. Do kompletuje brakuje chyba jeszcze braku "Teleranka" dla starszych. Jesteśmy w momencie przesilenia – wskazywał dr Oczkoś.

DOSTĘP PREMIUM