Co ze szczepionkami obiecanymi Polsce przez Trumpa? "Nie sądzę, by ta kwestia była przedmiotem 'odwetu' ze strony nowych władz"

- Na jakim etapie są polsko-amerykańskie ustalenia nie jestem w stanie powiedzieć. Rolą prezydenta było przetarcie szlaków dla rozmów merytorycznych - mówił w TOK FM Paweł Soloch, pytany o obietnice Donalda Trumpa dotyczące amerykańskiej szczepionki na koronawirusa. Szef BBN przekonywał, że zmiana prezydenta USA nie oznacza zerwania umowy zawartej między Trumpem i Andrzejem Dudą.
Zobacz wideo

- Kto wygrał wybory w Stanach Zjednoczonych? - tak Jan Wróbel zaczął rozmowę z Paweł Solochem w Poranku Radia TOK FM. Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego bez wahania stwierdził, że wybory prezydenckie wygrał Biden.

Pytania zapewne nie byłoby, gdyby nie zaskakujące gratulacje prezydenta Dudy przesłane do Joe Bidena. We wpisie na Twitterze polski prezydent pogratulował udanej kampanii a nie wygranej w pojedynku z Donaldem Trumpem.

Soloch nic złego w słowach Andrzeja Dudy nie widzi. Jak stwierdził, "nikt, poza jednym portalem, nie odnotował tego na świecie w ten sposób". - Myślę, że jest to czepianie się słówek i to bardziej na użytek naszego wewnętrznego politycznego podwórka - ocenił szef BBN-u. I dodał, że wynik wyborów jest dla wszystkich oczywisty. - Jasnym jest, tak jak dla każdego obserwatora sceny politycznej, tak od początku dla pana prezydenta, że zwycięzcą jest Joe Biden. Złożył takie gratulacje, które wywołały falę niepotrzebnych komentarzy – tłumaczył, dość nerwowo, gość Poranka Radia TOK FM.

W kontekście prezydenckiej zmiany w Stanach Zjednoczonych Jan Wróbel pytał o zapewnienia Donalda Trumpa i Andrzeja Dudy, dotyczące amerykańskiej szczepionki przeciwko koronawirusowi. Podczas czerwcowej wizyty prezydenta RP w Białym Domu usłyszeliśmy, że "Polska uzyska szybki dostęp do szczepionki". Czy przegrana Donalda Trumpa może mieć wpływ na tę deklarację?

- Czy myśli pan, panie redaktorze, że głównym problemem prezydenta Joe Bidena jest w tej chwili myślenie: Zrobię na złość Polakom, że tak lubili Trumpa, i nie dam Polakom szczepionki. Nie sądzę, że Biden w ogóle w tej chwili zawraca sobie głowę subtelnościami w nastawieniu elit politycznych Polski. Nie sądzę, żeby ta kwestia była przedmiotem kaprysu politycznego czy "odwetu politycznego" ze strony nowych władz - przekonywał Paweł Soloch.

Zdaniem szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego teraz czekać trzeba na konkretne informacje dotyczące produkcji szczepionki, o której wczoraj poinformował amerykański koncern Pfizer. - Na jakim etapie są polsko-amerykańskie ustalenia (na temat szczepionki) nie jestem w stanie powiedzieć. Rolą prezydenta było przetarcie szlaków dla rozmów merytorycznych - stwierdził gość TOK FM.

Donald Trump przegrał. Ambasador Mosbacher kończy pracę

Zmiana prezydenta pociąga za sobą zwykle wymianę ambasadorów. Georgette Mosbacher zapowiedziała już, że w ciągu kilku tygodni przestanie pełnić rolę ambasadora USA w Polsce.

Jan Wróbel przypomniał, że wielokrotnie upominała ona rząd PiS, np. w kwestii wolności mediów, czy nagonki na społeczność LGBT. Ale Paweł Soloch mimo wszystko chwalił Mosbacher. – Z pozycji pana prezydenta Dudy przeważała ocena pozytywna, choć różnice zdań w niektórych kwestiach się zdarzały. Z nazwiskiem pani ambasador trzeba kojarzyć zniesienie wiz dla Polaków, większy udział wojsk amerykańskich w Polsce czy jednoznacznie stanowisko USA ws. gazociągu NordStream 2. Jej stosunek do Polski był emocjonalny, momentami kontrowersyjny, ale sprzyjający naszym sprawom – ocenił szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

DOSTĘP PREMIUM