Policja zmienia strategię ws. protestów kobiet? Szłapka: To Jarosław Kaczyński chciał doprowadzić do prowokacji

- Jarosław Kaczyński zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością i kontrolę nad procesami, które sam wywołał. (...) Nawet jeśli wydał polecenie, że policja ma być brutalna, to policja do tej pory zachowywała się profesjonalnie i chwała im za to - mówił w TOK FM poseł Nowoczesnej Adam Szłapka.
Zobacz wideo

Jak podał portal Onet, komendant stołeczny policji Paweł Dobrodziej polecił podwładnym bardziej zdecydowane działania w stosunku do protestów organizowanych przez Ogólnopolski Strajk Kobiet. "Działamy, nie negocjujemy" - miało brzmieć polecenie komendanta. Prowadząca Wywiad polityczny w TOK FM Karolina Lewicka przypomniała, że do niedawna funkcjonariusze policji starali się raczej chronić protestujących, aczkolwiek opisywana przez Onet zmiana strategii była widoczna chociażby w poniedziałek, przy okazji protestów przed siedzibą Ministerstwa Edukacji Narodowej. 

- Ta reakcja jest, jak rozumiem, skutkiem ustnych poleceń wydawanych swoim podwładnym przez Jarosława Kaczyńskiego, którego celem jest, moim zdaniem, doprowadzenie do eskalacji tej sytuacji - ocenił Adam Szłapka.

A może posłuchasz? Ten podcast, podobnie jak wszystkie inne w TOK FM, czekają - wystarczy 1 zł

Poseł Nowoczesnej również zwracał uwagę, że do tej pory funkcjonariusze policji zachowywali się raczej profesjonalnie i nie podejmowali "przesadnych interwencji, nieadekwatnych do sytuacji". Jego zdaniem, każda odpowiedzialna osoba wie, że takie działania doprowadziłyby do eskalacji konfliktu. 

- Widać wyraźnie, że to Jarosław Kaczyński chciał doprowadzić do jakiejś prowokacji - stwierdził Szłapka. - Ale to też pokazuje jeszcze jedną rzecz - że Jarosław Kaczyński zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością i tracić kontrolę nad procesami, które sam wywołał. (...) Nawet jeśli wydał polecenie, że policja ma być brutalna, to policja do tej pory zachowywała się profesjonalnie i chwała im za to - dodał.

Poseł Nowoczesnej wyraził nadzieję, że dalej tak będzie i zaapelował do funkcjonariuszy, by nie ulegali politycznym poleceniom, które będą niezgodne z prawem. 

DOSTĘP PREMIUM