Zbigniew Ziobro wprost wzywa Morawieckiego do zawetowania budżetu UE. Grozi premierowi "utratą zaufania"

Brak weta ws. budżetu UE oznaczałby całkowitą utratę zaufania do premiera z wszelkimi tego konsekwencjami. Ale są to rozważania teoretyczne, bo wszyscy mówimy w tej kwestii jednym głosem i jestem przekonany, że weto zostanie zastosowane - mówił minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro na specjalnie zwołanej konferencji prasowej.
Zobacz wideo

Zbigniew Ziobro i jego Solidarna Polska już otwarcie wzywa premiera Mateusz Morawieckiego, by spełnił swoją obietnicę i zawetował unijny budżet, by w ten sposób zablokować wdrożenie mechanizmu praworządności.

Ziobro pytany był przez dziennikarzy, co by się stało w momencie, gdyby premier nie zawetował unijnego budżetu

- Jestem przekonany, że wszyscy myślimy tak samo i weto zostanie tutaj zastosowane. Natomiast jeśli pan mnie pyta o czysto teoretyczną sytuację (...), to w takim wypadku oznaczałoby to całkowitą utratę zaufania do premiera z wszelkimi tego konsekwencjami, które z takich sytuacji wypływają - powiedział. Podkreślił, że były "pewne rozdźwięki", jeśli chodzi o lipcowy szczyt Rady Europejskiej, natomiast teraz cały obóz mówi "jednym głosem" - odpowiedział minister sprawiedliwości.

- Słuchając wypowiedzi pana premiera, czy też wypowiedzi innych polityków PiS na czele z prezesem Jarosławem Kaczyńskim, nie mam wątpliwości, że to są oceny zbieżne z tym, co tutaj zaprezentowaliśmy na konferencji - wskazywał minister.

Przywołał w tym kontekście wypowiedź prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. - Na pytanie, czy będzie weto dla budżetu i koronafunduszu, pan prezes Kaczyński odpowiada: "Jeśli groźby i szantaże będą utrzymane, to my będziemy twardo bronić żywotnego interesu Polski. Weto. Non possumus. Ci, którzy chcą nam odebrać suwerenność i narzucić swoje widzimisię, są na drodze do upadku" - cytował Ziobro. - W 100 proc. podpisujemy się pod tym sformułowaniem - dodał.

W co gra Ziobro?

Prof. Wawrzyniec Konarski mówił w niedzielę na antenie TOK FM, że Ziobro utrzymuje twarde stanowisko, bo ma w tym swój polityczny interes.

- Mamy do czynienia ewidentnie z pewnymi próbami podważenia przywództwa Mateusza Morawieckiego. Pamiętajmy, że w Zjednoczonej Prawicy są różne frakcje i frakcyjki. Każdy chciałaby sobie jakieś lody pokręcić - podkreślił politolog z Akademii Finansów i Biznesu Vistula.

To nie pierwsza potyczka Ziobry i Morawieckiego. Ich walka o wpływy w Zjednoczonej Prawicy trwa od dłuższego czasu. - Gdybym dzisiaj miał wskazywać fundamentalny konflikt w polskiej polityce, coś, co zaważy na najbliższych latach, to moim zdaniem jest to konflikt pomiędzy Morawieckim i Ziobro. Ale rozumiany jako konflikt dwóch wizji polskiej prawicy - mówił w TOK FM zastępca redaktora naczelnego Onetu Andrzej Stankiewicz.

Mechanizm praworządności

Porozumienie między Parlamentem Europejskim i niemiecką prezydencją w sprawie powiązania przestrzegania zasad praworządności z budżetem UE zakłada, że Komisja Europejska będzie mogła uruchomić mechanizm prowadzący do zamrożenia środków, np. przy zagrożeniu dla niezależności sądownictwa w danym kraju. Decyzje w tej sprawie będą jednak podejmować państwa członkowskie większością kwalifikowaną. Rozwiązania te musi jeszcze finalnie zatwierdzić Parlament Europejski i Rada UE. Wetem w tej sprawie grożą Węgry i Polska.

DOSTĘP PREMIUM