Większość krajów UE za powiązaniem budżetu z praworządnością. Nieoficjalnie: Polska i Węgry mówią "nie"

Rozporządzenie w sprawie powiązania budżetu z praworządnością poparte przez większość krajów UE - informuje PAP. Polska i Węgry opowiedziały się przeciwko wieloletniemu budżetowi UE i funduszowi odbudowy. Do tych decyzji miało dojść na spotkaniu unijnych ambasadorów.
Zobacz wideo

Kompromisowy tekst rozporządzenia ws. uwarunkowania funduszy unijnych od przestrzegania praworządności został potwierdzony większością kwalifikowaną państw członkowskich - poinformował na Twitterze rzecznik stałego przedstawicielstwa Niemiec, Sebastian Fischer.

Według źródła PAP zbliżonego do spotkania unijnych ambasadorów, na którym zapadła ta decyzja, przedstawiciele Polski i Węgier opowiedzieli się przeciw. Ambasadorowie tych dwóch krajów mieli podkreślać, że wszystkie elementy, to znaczy warunkowość, wieloletni budżet i fundusz odbudowy składają się na jeden pakiet i powinny być przyjmowane przez kraje członkowskie UE jednomyślnie.

Nieoficjalnie: Polska i Węgry na "nie"

Państwa członkowskie nie osiągnęły jednomyślności ws. wieloletniego budżetu UE i decyzji ws. funduszu odbudowy - poinformował Fischer. Jak napisał na Twitterze dwa kraje członkowskie wyraziły sprzeciwu wobec jednego elementu pakietu, ale nie co do istoty porozumienia ws. wieloletnich ram finansowych.

Źródła podały, że krajami tymi były Polska i Węgry, które są przeciwne rozporządzeniu ws. powiązania środków unijnych z praworządnością.

Fisher podkreślił, że przez brak jednomyślności państwa UE nie mogły też zainicjować procedury pisemnej ws. przyjęcia decyzji o zasobach własnych UE. Jest ona konieczna by UE mogła ustanowić fundusz odbudowy po koronawirusie. Rzecznik niemieckiego przedstawicielstwa przy UE zaznaczył, że zastrzeżenia w tej sprawie zgłosiły dwa kraje członkowskie.

Ziobro zachęcał do weta

Na początku listopada między prezydencją niemiecką a Parlamentem Europejskim wypracowane zostało porozumienie w sprawie mechanizmu powiązania dostępu do środków unijnych z praworządnością, które zostało skrytykowane przez rządy Polski i Węgier. W liście skierowanym do szefów instytucji UE dotyczącym budżetu wspólnoty premier Mateusz Morawiecki oświadczył, że Polska podtrzymuje swoje stanowisko i nie może się zgodzić na uznaniowość mechanizmu. 

- Teraz jest ten moment, kiedy Polska może zgłosić weto ws. budżetu UE; jestem przekonany, że weto zostanie zastosowane - mówił w poniedziałek minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Jak dodał brak weta oznaczałby całkowitą utratę zaufania do premiera "z wszelkimi tego konsekwencjami".

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM