Terlecki: Prezydent jest miłośnikiem narciarstwa, więc jest zainteresowany, żeby wyciągi działały

Wicepremier Jarosław Gowin ujawnił, że prezydent Duda rozmawiał z nim w sprawie otwarcia stoków narciarskich. - Bardzo stanowczo powiedział mi, że nie zaakceptuje zamknięcia stoków - relacjonował.
Zobacz wideo

O komentarz do wypowiedzi wicepremiera Gowina dziennikarze poprosili wicemarszałka Sejmu i szefa klubu PiS - Ryszard Terlecki. - Z tego, co wiem pan prezydent jest miłośnikiem narciarstwa, więc rozumiem, że jest zainteresowany tym, żeby wyciągi działały - powiedział polityk Prawa i Sprawiedliwości.

Rzecznik prezydenta Błażej Spychalski w rozmowie z PAP powiedział, że "nie był przy tej rozmowie, ale prezydent ma generalnie zdroworozsądkowe podejście". - Wiem, że zdaniem prezydenta rekreacja na wolnym powietrzu nie powinna być zakazywana - powiedział Spychalski.

Podkreślił także, że ludzie są już zmęczeni pandemią i potrzebują aktywnego wypoczynku i świeżego powietrza. - Wystarczy wprowadzić i egzekwować niezbędne środki ostrożności: maseczki, dystans - dodał Spychalski.

Zgodnie z porozumieniem zawartym w ubiegłym tygodniu przez Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii oraz branżę narciarską, stoki narciarskie i turystyczne mają być otwarte w sezonie zimowym 2020/21 przy ścisłym reżimie sanitarnym, tak, aby zapewnić bezpieczeństwo użytkownikom. Na stokach narciarskich ma obowiązywać limit osób - jedna osoba na 100 metrów, a w gondolach czy na krzesełkach obok siebie nie mogą jeździć obce sobie osoby.

Min. Niedzielski ostrzega, że stoki mogą zostać zamknięte

Minister zdrowia zapowiedział w poniedziałek kontrole na stokach. Zapowiedział też, że jeśli stwierdzone zostaną naruszenia dotyczące bezpieczeństwa epidemicznego lub wzrost zakażeń, to będzie wnioskował, by stacje narciarskie zamknąć.

- Nie ulegajmy iluzji bezpieczeństwa, kiedy nasze wyniki są dziennie na poziomie 10-15 tysięcy przypadków zakażeń Covid-19 - przestrzegł wczoraj min. Adam Niedzielski.

DOSTĘP PREMIUM