Juszczyszyn: Wiceminister mówiła TSUE, że w Polsce sędziowie nie są karani za orzeczenia. A na widowni - ja i Tuleya

- Pani wiceminister próbowała dziś przekonać TSUE, że w Polsce mamy praworządność i że sędziowie nie są ścigani za treść orzeczeń. To wszystko mówiła w obecności mnie i sędziego Igora Tulei, którzy byliśmy, można powiedzieć, "dowodami rzeczowymi" w tej sprawie - opowiadał w TOK FM sędzia Paweł Juszczyszyn.
Zobacz wideo

W Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej zakończyła się we wtorek rozprawa dotycząca Izby Dyscyplinarnej polskiego Sądu Najwyższego. 18 marca zostanie wydana w tej sprawie opinia rzecznika generalnego unijnego TSUE.

W czasie rozprawy wysłuchano przedstawicieli dwóch stron sporu o niezawisłość Izby. Komisja Europejska - a także niektóre państwa członkowskie - utrzymywały, że jej działalność jest niezgodna z zasadami praworządności. Te zarzuty odpierała reprezentująca polski rząd wiceminister sprawiedliwości Anna Dalkowska.

- Nie tylko w Polsce jesteśmy poddawani propagandzie - podsumował jej wystąpienie sędzia Paweł Juszczyszyn. W "Popołudniu Radia TOK FM" nazwał je "oburzającym", a we wcześniejszym komentarzu "kuriozalnym". Dlaczego?

- Pani wiceminister próbowała dziś przekonać TSUE, że w Polsce mamy praworządność i że sędziowie nie są ścigani za treść orzeczeń. To wszystko mówiła w obecności mnie i sędziego Igora Tulei siedzących na widowni. A my byliśmy, można powiedzieć, "dowodami rzeczowymi" w tej sprawie - opowiadał Juszczyszyn.

- Oburzające było też to, że pani Dalkowska chyba już w pierwszym zdaniu swojego wystąpienia zarzuciła Komisji Europejskiej, że skarga nt. Izby Dyscyplinarnej ma charakter polityczny. Nic bardziej mylnego! - ciągnął sędzia.

Zasugerował, że zarzuty wiceminister nie tylko nie mają podstaw, ale są przykładem hipokryzji rządzących. - To władze w Polsce z jednej strony stworzyły system dyscyplinarny, który ma na celu odsunięcie od orzekania niepokornych sędziów, wywołując jednocześnie u innych efekt mrożący. A z drugiej strony - poprzez upolitycznioną KRS, obsadzają sądy osobami niedającymi gwarancji niezawisłości i bezstronności - wskazywał sędzia.

Juszczyszyn przypomniał, że o "upolitycznienie" politycy PiS oskarżają także Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia”, którego jest członkiem. - A my nie robimy nic innego, jak tylko domagamy się praworządności. To jest nasz obowiązek i będziemy go godnie i niezłomnie realizować - oświadczył gość TOK FM.

DOSTĘP PREMIUM